W Holocauście nie ma żadnego morału

W Holocauście nie ma żadnego morału

Dodano:   /  Zmieniono: 
Europa nigdy naprawdę nie rozliczyła się z Holocaustem, nie dostrzegła jego skali. W komorach Birkenau zginęli nie tylko ludzie, ale też część naszej kultury – mówi László Nemes, reżyser „Syna Szawła”.

Ma pan w rodzinie ludzi, którzy przeżyli Auschwitz?

Jedna ciotka wróciła z obozu. Babka go uniknęła, bo uciekła z getta. Ale reszta mojej rodziny w Auschwitz zginęła. Moje drzewo genealogiczne to historia cieni i luk. Holocaust stał się otwartą raną, która nie może się zabliźnić w kolejnych pokoleniach. Zmieniła też moje dzieciństwo. Matka opowiadała o traumie Shoah, przekazała mi ten ból. I wielkie pytanie, jak do tego wszystkiego mogło dojść.

Myśli pan, że trzecia generacja może powiedzieć o Zagładzie coś nowego?

Więcej możesz przeczytać w 4/2016 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także