Szokująca ekspozycja została przygotowana z inicjatywy Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego i umieszczona ją w pobliżu wejścia na polski cmentarz katyński. Wystawa nosi tytuł „Dziesięć wieków polskiej rusofobii”. Jak czytamy w komunikacie rosyjskiej organizacji, jej twórcy skupili się na przedstawieniu własnej „interpretacji relacji między Polską a Rosją na przestrzeni wieków”.
Autorzy projektu podkreślają, że chcieli zobrazować, w jaki sposób – ich zdaniem – kształtowała się wrogość polskich elit wobec Rosji i Rosjan. W materiałach prezentowane są różne wydarzenia historyczne, które mają ilustrować tę tezę, w tym działania określane jako „zajmowanie” rosyjskich terytoriów. Dyrektor naukowy towarzystwa, Michaił Miagkow, zaznaczył, że celem ekspozycji jest pokazanie „konkretnych działaniach historycznych”, które świadczyć mają o nienawiści Polaków wobec Rosjan.
Rosjanie otworzyli wystawę w rocznicę katastrofy smoleńskiej
Znaczna część wystawy koncentruje się na wydarzeniach XX wieku. Wśród zaprezentowanych treści pojawiają się między innymi odniesienia do rzekomej współpracy polskich władz z Niemcami przed wybuchem II wojny światowej, a także akcentowanie roli Związku Radzieckiego jako państwa, które miało przyczynić się do wyzwolenia Polski. Ekspozycja nawiązuje również do współczesności, wskazując przykłady zjawisk określanych przez jej twórców jako przejawy „rusofobii”, takie jak demontaż pomników upamiętniających Armię Czerwoną czy wsparcie militarne udzielane Ukrainie. Jak twierdzą autorzy wystawy, polskie władze „prowadzą obecnie agresywną politykę antyrosyjską”.
Wystawa została udostępniona zwiedzającym 10 kwietnia, a więc tuż przed rocznicą zbrodni katyńskiej oraz w rocznicę katastrofy smoleńskiej. Zgodnie z zapowiedziami organizatorów ekspozycja ma być dostępna dla odwiedzających do połowy maja.
Czytaj też:
Rekordowa frekwencja na Węgrzech. Mamy najnowsze daneCzytaj też:
Lech Wałęsa narzeka na emeryturę. Tyle dostaje były prezydent
