Całe zdarzenie miało miejsce w Nanchang w Chinach. Chłopak zwiedzający z dziewczyną tamtejsze zoo, postanowił poprzytulać się z pandą. Kiedy jednak dostał to, czego chciał, przestraszył się i zaczął uciekać. Przyjazny miś nie zamierzał jednak tak wcześnie przerywać zabawy. Na nasze szczęście zabawną szamotaninę zarejestrowała kamera monitoringu. Na nieszczęście chłopaka o zdarzeniu zrobiło się głośno w mediach, a naoczni świadkowie poinformowali o jego rozdartych spodniach.
Według informacji wicedyrektora ogrodu zoologicznego Kuanga Huaminga, odważnemu i nierozważnemu młodzieńcowi nic jednak się nie stało. Pracownik zoo zapewnił także, że panda Meiling ma się dobrze. – Młodzieniec opuścił zoo tuż po ucieczce i nie mamy z nim żadnego kontaktu. Panda musi zostać przebadana. Uczuliliśmy opiekunów, żeby uważnie obserwowali zwierzę – mówił.
