„Molestowanie zapachowe” to przestępstwo. Para winna nękania sąsiadów wonią jedzenia

„Molestowanie zapachowe” to przestępstwo. Para winna nękania sąsiadów wonią jedzenia

Włoski makaron
Włoski makaron / Źródło: Fotolia / makistock
Jakkolwiek włoska kuchnia ma na świecie wielu miłośników, to jednak okazuje się, że oni sami czasem mają dość zapachu smażonego mięsa, przypraw i wrzących sosów do makaronu. Tamtejszy Sąd Najwyższy wydał bezprecedensowy wyrok w sprawie „molestowania zapachowego”.

W ten sposób zakończyła się trwająca latami batalia między sąsiadami z miasteczka Monfalcone na wybrzeżu Adriatyku. Mieszkańcy pewnego osiedla skarżyli się na intensywne zapachy dochodzące z kuchni sąsiadów. Sosy, smażone owoce morza, woń tłuszczu i ostrych przypraw stały się tak dokuczliwe dla sąsiadów, że w końcu postanowili skierować sprawę do sądu.

W pozwie podkreślono, że chodzi nie tylko o zapachy, ale też hałasy, jakie powstają podczas gotowania. – Całe moje mieszkanie przesiąkało zapachem sosu do makaronu i smażonej ryby. Czułem się, jakby kuchnia była w moim mieszkaniu – twierdził jeden ze skarżących. Sąd w miejscowości Gorizia, który rozpatrywał sprawę jako pierwszy, uznał domorosłych kucharzy winnych zachowań antyspołecznych. Ci odwołali się do sądu wyższej instancji w Trieście, który utrzymał wyrok.

Zapach nie do zniesienia

Sprawa koniec końców trafiła do Sądu Najwyższego w Rzymie. Sędziowie przyznali, że zachowanie pary entuzjastów gotowania z parteru prowadziło do „emisji zapachów i hałasów w mieszkaniu na trzecim piętrze”, należącym do innej pary. Ich zdaniem zapachy były tak silne, że plasowały się „poza granicami tolerancji”. Sad ukuł na potrzebę tę sytuacji specjalny termin – „molestowanie zapachowe” i właśnie w ten sposób określił zachowanie pary. Sąd Najwyższy potwierdził wcześniejszą karę grzywny w wysokości 2 tys. euro, jednak winni nękania sąsiadów zapachami nie zapłacą jej, ponieważ sprawa dotyczyła lat 2004-2007 i obecnie jest już uznawana za przedawnioną.

Włoskie media podkreślają, że sprawa z Monfalcone może skłonić kolejne osoby do składania podobnych pozwów. Włosi często skarżą się bowiem m.in. na imigrantów, którzy przygotowują „egzotyczne” dania ostro przyprawiane m.in. curry i czosnkiem.

Źródło: telegraph.co.uk
 12
  • nieprzewrazliwiona   IP
    W pewnym stopniu popieram.Nie zapomne smrodu bigosu,ktory sasiadka z pietra nizej gotowala kilka razy w miesiacu,z podpsutej kapusty.Zadne wietrzenie nie pomagalo/
    To samo moze powiedziec kolezanka,ktora kilka lat mieszkala nad podlym barem,z ktorego zmrody rozlazily sie na caly budynek.
    Dodam,ze lubie bigos.
    • Kolporter   IP
      W Polsce w pierwszej kolejności pozamykać kebaby - smród od rana do późnej nocy na całą dzielnicę.....
      • betwet   IP
        To się kwalifikuje do orzeczenia ale stalkingu. Bo lokatorzy z trzeciego piętra prześladują tych z parteru. Dziwi, że ani zapachy ani hałasy z kuchni nie przeszkadzają tym z pierwszego i drugiego piętra.
        • Ryfka   IP
          :))) "Tom Wie" ma rację. Jak wy byście funkcjonowali, gdyby nie było PO i UE??? Kto byłby wszystkiemu winien? Zamiast uczyć się pewnych zachowań, wolicie wyśmiać, a przecież tylko Polak rozpala grilla na balkonie. I nie pyta sąsiadów, czy przypadkiem im to nie przeszkadza.:)
          • Stan...   IP
            Kolejny przepis który można zastosować do każdego niewygodnego,rodzaj molestowania,wykluczenia bo jeść każdy musi ale można zabronić sporządzenia posiłku

            Czytaj także