Taras wyjaśnia, dlaczego zdecydował się zorganizować manifestację ku czci Chucka Norrisa. - Bo jest na tyle kultową postacią, że coś takiego mu się po prostu należy - tłumaczy organizator i dodaje: - Będzie nam bardzo przykro, że obok znajdzie się grupka ludzi z pochodniami.
W związku z demonstracjami zarówno BOR jak i policja są postawione w stan gotowości. - Mam nadzieję, że obie demonstracje będą przebiegać pokojowo, ale po konsultacjach z policją i BOR jesteśmy przygotowani na każdy wariant - mówi szefowa miejskiego biura bezpieczeństwa w Warszawie Ewa Gawor.
Również rzecznik Komendy Stołecznej Policji podinsp. Maciej Karczyński uspokaja. - Będziemy dbać o bezpieczeństwo wszystkich uczestników, apelujemy, by nie dochodziło do incydentów - dodaje.
"Gazeta Wyborcza", ps