Kontrolując bagaż nie zauważyli... pistoletu

Kontrolując bagaż nie zauważyli... pistoletu

Pistolet, komplet amunicji - co jeszcze potrafią przeoczyć izraelscy celnicy? (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Służby kontrolne na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie podczas kontroli bagażu nie zauważyły... pistoletu i kompletu ostrej amunicji. Tymczasem izraelskie lotnisko jest uważane za jedno z najlepiej chronionych na świecie.
Izraelski dziennik "Haaretz" poinformował, że pasażer, oficer izraelskiej armii, do którego należał bagaż, odleciał do  Budapesztu i dopiero na lotnisku w stolicy Węgier, podczas prześwietlania walizki, odkryto pistolet. Mężczyzna został natychmiast aresztowany.

Oficer, który wraz z rodziną podróżował przez Budapeszt do  USA, powiedział węgierskiej policji, że pistolet pozostawił w bagażu jego krewny. Według dziennika "Haaretz", incydent podważył zaufanie władz amerykańskich do systemu bezpieczeństwa na izraelskich lotniskach. USA planują wysłać do Tel Awiwu delegację, która ma na miejscu wyjaśnić, czy bagaż oficera został rzeczywiście prześwietlony na lotnisku Ben Guriona.

Wam też krewni podrzucają takie niespodzianki do bagażu?

PAP, arb

Czytaj także

 1
  • jurekGo   IP
    Mośki myślały że tp oficer mossadu leci kogoś zastrzelić do Budapesztu - dla nich to rutyna!