Gdzie jest ciało Michaela Jacksona? Rodzina wyjawia tajemnicę

Gdzie jest ciało Michaela Jacksona? Rodzina wyjawia tajemnicę

Michael Jackson
Michael Jackson / Źródło: Flickr / Francescoc
Ciała Michaela Jacksona nie ma na cmentarzu Forest Lawn. Dopiero po 8 latach od śmierci muzyka świat dowiedział się prawdy o jego pochówku.

Rodzina Michaela Jacksona zdecydowała się wyjawić jedną z ostatnich tajemnic „króla popu”. Okazuje się, że jego ciało wcale nie spoczywa na cmentarzu Forest Lawn Memorial Park w Hollywood Hills. Co więcej, trumna, nad którą płakali fani muzyka, była pusta już w dniu pogrzebu. Ciało gwiazdora jeszcze w kilka dni po ostatnim pożegnaniu Jacksona przez publiczność przechowywane było w prosektorium. Dyspozycje zgodne z ostatnią wolą muzyka podjęto dopiero kilka dni po oficjalnym „pożegnaniu” jego doczesnych szczątek.

„Rodzina Michaela utrzymywała to w sekrecie przez względy bezpieczeństwa, zgodnie z daną mu obietnicą. Katherine Jackson wyznała prawdę tylko kilku zaufanym osobom. Ciało jej syna zostało skremowane, a prochy rozsypano w jego ukochanym Neverlandzie pod gruszą. To było jego ulubione miejsce. Przesiadywał tam całymi godzinami, a rodzinie zależało, by spoczął w miejscu, w którym czuł się najlepiej” – pisał serwis RadarOnline, który jako pierwszy poznał tajemnicę.

Michael Jackson zmarł w czerwcu 2009 roku na skutek przyjęcia podanej mu przez osobistego lekarza propofolu. Dwa lata później sąd uznał doktora Conrada Murraya winnym nieumyślnego spowodowania śmierci muzyka. Podawanie propofolu w domowych warunkach nie jest dozwolone w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj także:
Pierwszy w życiu wywiad Paris, córki Michaela Jacksona. Opowiada o ojcu, próbach samobójczych i lęku o Justina Biebera
Czytaj także:
Lekarz Michaela Jacksona ujawnia szokujące informacje na temat życia artysty
Czytaj także:
Policja ujawniła szokujący raport z przeszukania domu Michaela Jacksona. Co ukrywał król popu?

Czytaj także

 1
  • No ładnie. Neverland jest przecież wystawiony na sprzedaż. Przez jakąś spółkę, nie przez rodzinę. Podali cenę 100 mln dolarów. Potem trochę spadła, bo nie mógł znaleźć się kupiec. To co teraz? Podniosą cenę do 200 mln?? Kto kupi gigantyczną luksusową posiadłość z prochami samego Michaela Jacksona w pakiecie!!!?? To jest jakiś groteskowy horror!

    Czytaj także