Pasjonaci wędkarstwa z Elazığ zebrali się we wschodniej Turcji, by wspólnie zapolować na największe brzanki (mangary). Po raz ostatni mogli zrobić to legalnie, ponieważ wkrótce w życie wejdzie zakaz sezonowego połowu – podała redakcja dziennika „The Daily Sabah”.
Szczupaki, które udało im się złowił ważyły średnio 65 kg. Czy to robi wrażenie? Tak, ale nie takie, jak L. esocinus, którego lokalsi wyciągnęli z rzeki Eufrat. Ogromny okaz trafił na targ rybny w Diyarbakırze, gdzie przykuł zainteresowanie.
Handlarz zbił majątek na gigantycznym okazie
Ogromny szczupak ważył aż 120 kg i sprzedał się w ciągu zaledwie kilku godzin. Kupił go lokalny handlarz – Halil Taşkın. Mężczyzna pokroił rybę na porcje i sprzedawał po ok. osiem dolarów (mniej więcej 30 złotych) za kilogram. Jak łatwo policzyć, zarobił ok. 960 dol. (ponad 3550 zł).
Co ciekawe, wędkarze z dystryktu Doğanyol w Malatyi przebili swoich kolegów, którzy łowili nad Eufratem (nie mówiąc o tych z Elazığ). W pewnym momencie wyciągnęli z wody L. esocinus ważącą bagatela 140 kg.
Warto wspomnieć, że są to jedne z największych ryb karpiowatych. Osiągają nawet 2,3 m długości i masę do ok. 140-150 kg (więc ta, którą złowiono we wschodniej Turcji, była rekordowa). To, co je charakteryzuje, to wydłużone, masywne ciało, które ma srebrny kolor i jest pokryte maleńkimi łuskami.
To warto wiedzieć o rybie znanej mieszkańcom Bliskiego Wschodu
Głowa brzanki od razu rzuca się w oczy – jest duża i ma szeroki pysk. L. esocinus nie ma zębów, ma za to cztery wąsiki (barbule).
Co jeszcze o niej wiadomo? Ma płetwę grzbietową i odbytową (w żółtawej barwie). Dlaczego mówi się o niej „szczupakokształtna”? To przez podobieństwo sylwetki do szczupaka.
Rybę tę spotkać można w wodach na terenie Iraku, Iranie, Syrii czy właśnie Turcji (naturalnie występuje w Tygrysie i Eufracie).
Czytaj też:
Ma 16 lat i dwa wędkarskie rekordy świata. Wyczynu dokonał z chirurgiczną precyzjąCzytaj też:
Polak złowił gigantycznego suma w Odrze. „Zaczęło się prawdziwe rodeo”
