Sezon wędkarski ruszył na całego. W USA – nad zbiornikami wodnymi w Zachodniej Wirginii – nie brakuje ludzi wierzących w to, że los będzie im sprzyjał. Wysiadują godzinami na brzegach jezior i rzek, co z jednej strony ich relaksuje, jednak z drugiej ich prawdziwy cel to nie odpoczynek, ale ustanowienie nowego rekordu stanowego.
Kilku osobom dopisało niedawno szczęście – wśród nich jest Michael Ramey z Poca, Zachary Roper z Fayette i Donnie Workman z Nicholas. Wędkarze złowili ogromnych rozmiarów ryby z gatunków (kolejno): Ictalurus furcatus, Phractocephalus hemioliopterus i Salvelinus Fontinalis.
Ile ważyły?
Wędkarze ustanowili trzy nowe rekordy. Oto szczegóły
Ramey, Roper i Workman – miłośnicy popularnej dyscypliny, jaką w Ameryce (jak i w Polsce) jest wędkarstwo – otrzymali gratulacje z wielu stron, także od swoich kolegów i koleżanek zza granicy. Te reakcje nie dziwią – waga ryb, które wyciągnęli z wody, zdecydowanie robi wrażenie.
Pierwszy z wędkarzy złowił w Ohio 70-funtowego sumika błękitnego (co, po przeliczeniu, oznacza blisko 32 kilogramy). Drugi – tym razem w Hanawha Falls – 6,5-funtowego suma czerwonoogonowego (daje to mniej więcej 3 kilogramy). Trzeci, stojąc cierpliwie nad brzegiem w Summit Lake, schwytał 13-funtowego pstrąga źródlanego (okaz ważył więc prawie 6 kilogramów).
Padał rekord za rekordem! Rok 2025 był łaskawy dla wędkarzy
Ze stanu we wschodniej części Ameryki przenosimy się na północ – do Michigan. W ubiegłym roku ustanowiono tam wiele fascynujących rekordów. Pełną listę opublikował Departament Zasobów Naturalnych.
Oto parę przykładów:
Czytaj też:
Złowił rybę, myślał, że to „okaz jak każdy inny”. Wędkarz mocno się pomylił Czytaj też:
15-letni wędkarz pobił rekord. Złowił gigantycznego „złotego pstrąga”
