Święczkowski wskazał „winnych” możliwego paraliżu TK. „Zapamiętajcie te nazwiska”

Święczkowski wskazał „winnych” możliwego paraliżu TK. „Zapamiętajcie te nazwiska”

Dodano: 
Bogdan Święczkowski
Bogdan Święczkowski Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Prezes TK wymienił nazwiska trojga sędziów, których obarcza odpowiedzialnością za spór o budżet. Powiedział też, co zrobi po zaprzysiężeniu Berka.

Bogdan Święczkowski zabrał głos w sprawie narastającego konfliktu w Trybunale Konstytucyjnym. W rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem w Telewizji Republika prezes TK ocenił, że obecna władza może próbować podjąć wobec Trybunału działania siłowe. Zapewnił jednak, że nie ustąpi pod wpływem gróźb ani presji. – Ja na pewno się nie ulęknę, groźbom i szantażom się nie poddam – zadeklarował. Przekonywał jednocześnie, że Trybunał nadal pracuje, wydaje orzeczenia i przygotowuje kolejne rozprawy.

„Zapamiętajcie państwo te nazwiska”

Prezes TK odniósł się do sporu dotyczącego Zgromadzenia Ogólnego i budżetu instytucji na 2027 rok. Mówił o siedmiorgu osobach wybranych przez obecną większość sejmową. Troje z nich – Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek i Sławomir Patyra – złożyło ślubowanie przed prezydentem. Czworo pozostałych nie zostało zaprzysiężonych.

Według Święczkowskiego Bentkowska, Szostek i Patyra uzależniają swój udział w Zgromadzeniu Ogólnym od dopuszczenia do niego pozostałej czwórki. Prezes TK twierdzi, że w efekcie nie można zebrać wymaganego składu.

– Jeżeli Trybunał Konstytucyjny nie będzie miał budżetu i nie będzie mógł funkcjonować, jeżeli pracownicy nie będą mieć pieniędzy na wynagrodzenia, a sędziowie w stanie spoczynku nie będą dostawać emerytur, to jest odpowiedzialność sędziów Bentkowskiej, Szostka i Patyry. Zapamiętajcie państwo te nazwiska – powiedział.

Siedmioro sędziów przedstawia inną wersję wydarzeń. Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Sławomir Patyra, Dariusz Szostek i Maciej Taborowski zarzucili Święczkowskiemu obstrukcję. Podkreślili, że skierowanie projektu budżetu TK do Rady Dialogu Społecznego nie zastępuje uchwały Zgromadzenia Ogólnego wymaganej przez ustawę.

Święczkowski powiedział, co zrobi z Berkiem

W rozmowie pojawiła się także sprawa Macieja Berka, którego Sejm wybrał na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Karol Nawrocki dotychczas nie odebrał od niego ślubowania.

Święczkowski stwierdził, że Berek nie objął jeszcze urzędu. Zapowiedział jednak, że jeżeli prezydent odbierze ślubowanie, nawiąże z nim stosunek służbowy i dopuści go do wykonywania obowiązków sędziego.

Prezes TK odmówił natomiast dopuszczenia czworga innych osób wybranych przez Sejm. Powołał się na zainicjowany przez Nawrockiego spór kompetencyjny, który, według jego oceny, uniemożliwia mu podjęcie takiej decyzji.

Święczkowski przekonywał również, że nie można odwołać go ze stanowiska prezesa TK, chyba że sam zrezygnuje. Pytany o możliwość zatrzymania stwierdził, że nawet areszt nie oznaczałby automatycznej utraty funkcji. – Który przepis konstytucji zabrania prezesowi Trybunału urzędować w areszcie śledczym? – pytał.

Czytaj też:
Nawrocki odebrał od niego ślubowanie. Jak sędzia Patyra ocenia sytuację w TK?
Czytaj też:
Trybunał Konstytucyjny w 2027 roku może nie działać? Sędziowie winią prezesa Święczkowskiego

Źródło: WPROST.pl / TV Republika, Rzeczpospolita, Prawo.pl