Trybunał Konstytucyjny w 2027 roku może nie działać? Sędziowie winią prezesa Święczkowskiego

Trybunał Konstytucyjny w 2027 roku może nie działać? Sędziowie winią prezesa Święczkowskiego

Bogdan Święczkowski
Bogdan Święczkowski Źródło: PAP / Dawid Markysz / EDYTOR.net
Sędziowie TK domagają się od prezesa Bogdana Święczkowskiego zwołania Zgromadzenia Ogólnego. Bez tego nie mogą przyjąć projektu budżetu Trybunału.

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, wybrani w obecnej kadencji Sejmu, wydali oświadczenie w sprawie budżetu tego organu. Wyrażają zaniepokojenie postępowaniem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, które ich zdaniem może doprowadzić do paraliżu Trybunału w 2027 roku.

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie piszą do Święczkowskiego

Ustawa o TK przewiduje, że uchwalanie projektu budżetu TK to wyłączna kompetencja Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Bogdan Święczkowski nie dopuszczał jednak do udziału w ZO czworga sędziów, których wybrał Sejm, ale których prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił na ślubowanie. Pozostała dwójka sędziów solidarnie odmówiła uczestnictwa, więc zabrakło kworum. Minimalny skład Zgromadzenia Ogólnego to 10 sędziów.

Święczkowski próbował pominąć ZO i wysłał propozycję budżetu bezpośrednio do ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Ten jednak odrzucił dokument ze względów formalnych. „Znajduje to potwierdzenie w art. 14 ust. 1 ustawy, z którego jednoznacznie wynika, że minister właściwy do spraw finansów publicznych może włączyć do projektu budżetu państwa tylko taki projekt, który został uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne” – tłumaczyli sędziowie w oświadczeniu.

Przypomnieli, że o zwołanie ZO prosili oficjalnie już 1 września. Podkreślali, że pozbawienie TK środków finansowych uniemożliwi mu realizowanie jego zadań. „Zaniechanie przez sędziego Bogdana Święczkowskiego zwołania Zgromadzenia Ogólnego w składzie wszystkich sędziów wybranych w trybie art. 194 ust. 1 Konstytucji z każdym dniem czyni to zagrożenie bardziej realnym” – pisali.

„W trosce o zapewnienie możliwości prawidłowego funkcjonowania TK jako konstytucyjnego organu państwa, jak również mając na uwadze oczywistą potrzebę zagwarantowania praw pracowniczych wszystkich osób zatrudnionych w Trybunale Konstytucyjnym, jak również świadczeń dla sędziów w stanie spoczynku” – argumentowali.

Sędziowie TK piszą do prezesa Trybunału. Impas trwa

Pod pismem podpisali się Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Sławomir Patyra, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski. Maciej Berek tego nie zrobił, ponieważ jego kadencja jeszcze się nie rozpoczęła i nie złożył on ślubowania.

Święczkowski nie daje za wygraną i swój projekt budżetu przesyła do innych instytucji. 4 września przekazał go do Rady Dialogu Społecznego, która zajmuje się obecnie projektem budżetu w ramach konsultacji społecznych.

Warto zaznaczyć, że projekt dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok przewiduje wydatki na ponad 78 mln zł. Ponad 85 proc. tej kwoty stanowią wydatki na świadczenia o charakterze emerytalnym oraz 6 świadczeń rodzinnych, wynagrodzenia dla 130 urzędników Kancelarii i Biura Służby Prawnej TK, wydatki przeznaczone na utrzymanie budynku, w tym zakup energii elektrycznej.

Źródło: WPROST.pl