Sędziowie TK biją na alarm. Instytucji grozi totalny paraliż

Sędziowie TK biją na alarm. Instytucji grozi totalny paraliż

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny Źródło: Shutterstock / Igor Piwowarczyk
Siedmioro sędziów TK ostrzega, że bez prawidłowo uchwalonego budżetu Trybunał może w 2027 r. stracić możliwość wykonywania swoich zadań.

Pod stanowiskiem podpisało się siedmioro z ośmiu sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w obecnej kadencji: Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Sławomir Patyra, Dariusz Szostek i Maciej Taborowski. Sędziowie wyrazili w oświadczeniu przesłanym Polskiej Agencji Prasowej „ogromne zaniepokojenie”, że w 2027 r. TK może zostać pozbawiony możliwości działania. Ich zdaniem zagrożenie staje się coraz bardziej realne, bo prezes Trybunału Bogdan Święczkowski nie zwołał Zgromadzenia Ogólnego z udziałem wszystkich sędziów wybranych przez Sejm, aby uchwalić projekt budżetu.

Dlaczego budżetu TK nie ma w projekcie państwa?

Autorzy stanowiska przypomnieli, że 1 września zwrócili się o pilne zwołanie Zgromadzenia Ogólnego. Brak pieniędzy może uniemożliwić Trybunałowi realizację zadań, ograniczyć ochronę konstytucyjnych praw obywateli, a także zagrozić prawom pracowników TK i świadczeniom sędziów w stanie spoczynku.

Zgodnie z ustawą projekt dochodów i wydatków Trybunału uchwala Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, a minister finansów włącza go do projektu budżetu państwa. Resort nie uwzględnił finansów Trybunału w projekcie na 2027 r., ponieważ przekazany plan nie został przyjęty uchwałą Zgromadzenia Ogólnego.

Święczkowski odpowiada na zarzuty

Prezes TK ocenił w Telewizji Republika, że pisma sędziów są „zasłoną dymną”. Przekonywał, że próbował doprowadzić do przyjęcia budżetu, ale posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego 24 czerwca i 14 lipca nie przyniosły rozstrzygnięcia.

Według Święczkowskiego Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek i Sławomir Patyra mieli odmówić udziału w kolejnym zgromadzeniu bez dopuszczenia czworga sędziów, od których prezydent nie odebrał ślubowania. Prezes TK stwierdził, że to ta trójka ponosiłaby odpowiedzialność za brak budżetu.

Spór o skład Zgromadzenia Ogólnego

Sednem konfliktu pozostaje udział czworga sędziów wybranych w marcu przez Sejm. Złożyli ślubowanie podczas uroczystości w Sejmie i przekazali pisemne roty Kancelarii Prezydenta, lecz Bogdan Święczkowski nie uznał tej procedury za ślubowanie wobec prezydenta. W efekcie nie zostali dopuszczeni do orzekania ani do czynnego udziału w Zgromadzeniu Ogólnym.

Święczkowski przekazał plan finansowy TK ministrowi Andrzejowi Domańskiemu, a następnie Radzie Dialogu Społecznego. Siedmioro sędziów uważa jednak, że takie działania nie mogą zastąpić uchwały wymaganej przez ustawę.

Czytaj też:
Tego o Trybunale Konstytucyjnym nie mówi się Polakom. „Winę ponosi prezes”
Czytaj też:
Zły tryb? Marszałek Sejmu nie zareaguje na prośbę KPRP dot. nowego członka TK

Źródło: Gazeta.pl / WPROST.pl