Jak Jakimowicz wspomina współpracę z Holecką? „Poznałem osobę miłą, wrażliwą, pełną empatii”

Jak Jakimowicz wspomina współpracę z Holecką? „Poznałem osobę miłą, wrażliwą, pełną empatii”

Jarosław Jakimowicz
Jarosław Jakimowicz Źródło: Newspix.pl / TEDI
Jarosław Jakimowicz skomentował doniesienia o odejściu Danuty Holeckiej z Telewizji Polskiej. – Z bólem zawsze słyszałem lub czytałem, jak wiele przykrych słów pada pod jej adresem – skomentował były prezenter TVP.

Po rozstrzygnięciu wyborów parlamentarnych, w których większość uzyskała dotychczasowa opozycja, tj. KO, PSL, PL 2050 i Lewica, ruszyła fala odejść dziennikarzy z Telewizji Polskiej.

Holecka odejdzie z TVP?

W ostatnich tygodni odeszli m.in. reporterzy Karol Jałtuszewski i Damian Diaz. To pokłosie planów obecnej większości sejmowej, która zapowiada przeprowadzenie czystki kadrowej w TVP.

Pojawiły się nieoficjalnie doniesienia, że z gmachem przy ul. Woronicza 17 w Warszawie ma pożegnać się także Danuta Holecka, która kieruje redakcją „Wiadomości”. Należy jednak zaznaczyć, że sama zainteresowana zaprzeczyła tym pogłoskom.

Jakimowicz o doniesieniach ws. Holeckiej

Do tych doniesień odniósł się były prezenter Jarosław Jakimowicz, który w połowie lipca został zwolniony z TVP. Przypomnijmy, że powodem zwolnienia były liczne skargi, które napływały od współpracujących z nim osób.

– Z przykrością i bólem zawsze słyszałem lub czytałem, jak wiele przykrych słów pada pod jej adresem. Byłem w stanie zrozumieć, że robi to opozycja. Tym bardziej przykro mi było, jak takie sytuacje można było zaobserwować wskutek nowej władzy telewizji, która zaczęła istnieć — powiedział Jakimowicz, cytowany za portalem „Fakt”.

Jakimowicz: Więź, która nas łączy

Były prezenter zdradził, że odczuwał więź z Holecką ze względu na bardzo trudne doświadczenia, których oboje doświadczyli. Podkreślił, że zachował pozytywne wspomnienia ze znajomości z szefową redakcji „Wiadomości”.

– Każdy z nas miał swoją historię dotyczącą problemów zdrowotnych swoich dzieci. (...) Wtedy poczułem taką więź, która nas łączy, czyli jakaś troska, specjalne, trudne doświadczenia, czyli problemy z dziećmi. Poznałem osobę miłą, wrażliwą, przyjemną, pełną empatii. Zawsze miła pogodna, uśmiechnięta, bardzo otwarta — dodał Jakimowicz.

Czytaj też:
Rewolucja w TVP. „Wiadomości” znikną z ekranu
Czytaj też:
Radio Opole i Polskie Radio już bez Rachonia? „Ma inne zobowiązania”