Roman Giertych nie miał litości dla Jarosława Kaczyńskiego. Zadedykował mu piosenkę

Roman Giertych nie miał litości dla Jarosława Kaczyńskiego. Zadedykował mu piosenkę

Roman Giertych
Roman Giertych Źródło:PAP / Marcin Obara
Po ogłoszeniu wyników drugiej tury wyborów samorządowych PiS nie ma powodów do zadowolenia. Roman Giertych nie przepuścił okazji, aby wbić szpilę Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Wyniki drugiej tury wyborów samorządowych na bieżąco komentował w mediach społecznościowych Roman Giertych. Jako przykład miażdżącego zwycięstwa Koalicji Obywatelskiej podał wyniki wyborczego starcia z Krakowa, gdzie po emocjonującej kampanii o włos zwyciężył kandydat KO Aleksander Miszalski.

Mecenas przytoczył także rezultaty głosowania w Sokołowie Podlaskim, gdzie od blisko kilkudziesięciu lat rządził polityk związany z PiS. „Dzisiaj dostał srebrny medal! Bo złoto należało do Koalicji Obywatelskiej” – podkreślił poseł.

Wybory samorządowe. Kto wygrał? Roman Giertych komentuje

W opinii adwokata „największymi pojedynkami okazały się starcia tam, gdzie kandydaci KO mierzyli się z kandydatami niezależnymi”. „Wygrana KO po raz pierwszy w historii w Krakowie oraz wyrzucenie przez kandydata KO wieloletniego prezydenta Torunia oraz podobne zwycięstwa w wielu innych miastach i miasteczkach powodują, że formacja Donalda Tuska objęła władzę samorządową na taką skalę, jakiej nie udało się od 1989 roku osiągnąć nikomu” – ocenił.

Roman Giertych dodał, że „jeśli porównamy budżety wszystkich samorządów rządzonych od dzisiaj przez KO z tymi rządzonymi przez inne partie razem wzięte to wynik jest mniej więcej 90:10”. „To jest właśnie skala zwycięstwa Donalda Tuska” – podkreślił.

Wybory samorządowe. Roman Giertych zakpił z Jarosława Kaczyńskiego

Przy okazji poseł KO postanowił wbić szpilę Jarosławowi Kaczyńskiemu. W tym celu posłużył się wynikami II tury wyborów samorządowych w Zakopanem. W zimowej stolicy Tatr doszło do małej politycznej rewolucji. Dotychczasowy burmistrz Leszek Dorula postanowił nie ubiegać się o kolejną kadencję, udzielając poparcia swojej dotychczasowej zastępczyni Agnieszce Nowak-Gąsienicy, która startowała z poparciem PiS. Jej rywalem był kandydat niezależny Łukasz Filipowicz, który zdecydowanie wygrał.

– Kampania wyborcza była dla mnie ciężka. W ostatnich dniach stawała się już brudna. Wytrwaliśmy i teraz wraz ze swoimi radnymi będziemy mogli wreszcie stworzyć takie Zakopane, o jakim marzymy. Trzeba zmienić Zakopane. Zmienić to, jakim ono faktycznie jest i to, jak jest ono postrzegane na zewnątrz. Wyborcy też tego chcieli, bo inaczej by na mnie nie zagłosowali – mówił polityk po ogłoszeniu wyników głosowania.

„Ale to Jarku, że mimo Zenka i Sylwestra w TVP, nawet Zakopane cię zdradziło to jest smutne. Myślałem, że chociaż oni będą za tobą stali do samego końca” – kpił Roman Giertych komentując rezultat głosowania. Do kolejnego wpisu parlamentarzysta KO dołączył słynny utwór disco polo „Miłość w Zakopanem” autorstwa Sławomira.

twitter

„Tym skromnym klipem z Zakopanego (które dzisiaj po latach odeszło od ciebie) chciałbym Jarku uświetnić twój dzisiejszy sukces. Na czym polega ten sukces? Nikt dzisiaj nie zdobył tylu srebrnych medali co PiS” – ironizował adwokat.

Czytaj też:
„Niedyskrecje parlamentarne”. Za co Giertych „grilluje” Bodnara? „Może nie czuje się dobrze w roli posła”
Czytaj też:
Córka Romana Giertycha ofiarą skandalicznego ataku. Opowiedziała o szczegółach