Mueller uzyskał dostęp do dziesiątek tysięcy maili zespołu Trumpa

Mueller uzyskał dostęp do dziesiątek tysięcy maili zespołu Trumpa

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Flickr / The White House
Ekipa prokuratora Roberta Muellera, która prowadzi dochodzenie ws. ingerowania Rosji w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych, uzyskała dostęp do dziesiątek tysięcy mail zespołu, który przygotowywał przejęcie administracji USA przez Donalda Trumpa.

Prawnik organizacji Trump for America (TFA) Kory Langhofer zarzucił w liście do komisji kongresowych, że maile zostały przekazane Robertowi Muellerowi bezprawnie przez stronę trzecią.

Organizacja Trump for America w czasie kampanii prezydenckiej korzystała z usług agencji General Services Administration (GSA) m.in. korzystając z ich sprzętu i hostingu poczty elektronicznej w okresie między wyborem Donalda Trumpa na prezydenta a jego inauguracją w 2017 roku. Z doniesień wynika, że GSA przekazała Mullerowi już w lecie maile. Langhofer twierdzi, że część z maili powinna być zredagowana, gdyż zawarte tam są tajne informacje. List prawnika TFA opublikował portal "Politico".

Adwokat chce, aby Kongres zareagował w taki sposób, aby w przyszłości można było ochronić prywatne wiadomości przed "sprzeniewierzeniem agencji rządowych, szczególnie w kontekście wrażliwych śledztw". Z kolei rzecznik Muellera, Peter Carr stwierdził, że "kiedy ekipa uzyskała wiadomości, zapewnili bezpieczeństwo właścicielom kont mailowych".

Czytaj także

 1
  •  
    Jako katolik potępiam Trumpa. Miał aż trzy żony, wiem jest protestantem, ale musi wiedzieć, że dla nas katolików małżeństwo jest wielką wartością. Nie można zmieniać go jak leci. Przypomina mi zupełnie Henryego VIII, który to dla swojego libertyńskiego życia zrezygnował z katolicyzmu. Chciał mieć tyle żon ile gwiazd na niebie i prawie mu się udało. Tacy ludzie nic ze sobą nie reprezentują.

    Czytaj także