Jacek Żalek o polityce UE. „Gwałci się własnych obywateli”

Jacek Żalek o polityce UE. „Gwałci się własnych obywateli”

Jacek Żalek
Jacek Żalek / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
– Gwałci się własnych obywateli, zmuszając ich do tego, by ponosili koszty niechcianych imigrantów – tak poseł Jacek Żalek ocenił politykę władz Unii Europejskiej „Minęła 8”.

– Zgodnie ze standardami panującymi w Unii Europejskiej, jest to wyłączna prerogatywa władz państwowych, czyli w naszym przypadku parlamentu. Tu stanowimy prawo, a od tego, żeby oceniać zgodność z konstytucją, jest Trybunał Konstytucyjny. Każda inna interpretacja polskich i unijnych przepisów jest brutalną ingerencją w suwerenność państwa polskiego – przekonywał poseł.

– Zuchwałość i bezczelność polityków brukselskich wynika z tego, że gwałcone jest prawo w Unii Europejskiej, tych państw, którym narzuca się przyjmowanie uchodźców niezgodnie z traktatami. Mało tego, gwałci się własnych obywateli, zmuszając ich do tego, by ponosili koszty niechcianych imigrantów, bo zdecydowana większość opinii publicznej w każdym z krajów, które są zmuszane do przyjmowania uchodźców powoduje, że jest coraz większy sprzeciw wobec rządzących – stwierdził.

Łukasz Schreiber z PiS stwierdził, że wszystkich w Europie i w Niemczech interesuje to, że ponad połowa Niemców jest dziś przeciwko polityce imigracyjnej kanclerz Merkel. – Blisko 90 proc. jest za wydalaniem imigrantów, którzy złamią prawo. To pokazuje pewnego rodzaju problem – ci sami Niemcy najpierw słyszeli, że muszą przyjmować islamskich imigrantów, bo tak wszyscy będą robić, a teraz widzą, że Polska i Węgry tak nie robią. I to musi doprowadzać ich do wściekłości – mówił polityk .

Czytaj także:
Zielone papiery w Sejmie. Zaskakująca zmiana wprowadzona przez Marka Kuchcińskiego

Czytaj także

 7
  • Zaplacic powinni ci co doili afrykanow i inne kraje przez wiele lat. Czyli angole, niemcy, holendrzy, belgowie francuzi portugale...i inni. oni wyssali krew z tych ludzi. niech terazoddaja to co ukradli. angole do dzis szcyca sie brylantem. kradzionym
    • (wujek) Olek

      liczysz na zrozumienie u notorycznych idiotów, czyli homo sovieticus przefrancowanych "Magdalenką" w homo europejczyków, wyznawców panświnizmu, którym te "idee" tłoczy od 29 lat gazownia?
      • „Gwałci się” problem dobrze przedstawia. Chodzi o a) wywłaszczanie obywateli przez podatki, składki itd., ale i b) niszczenie naszej tożsamości, np. narodowej, płciowej i rodzinnej, przez wymuszaną dowolność zmiany znaczenia słów „płeć”, „naród”, „rodzina”, gender-„science” na to dobrym przykładem. Dlaczego? Nasze (nied-)oświecone bezbożne „elity” próbują od rewolucji francuskiej markiza de Sade po raz wtóry stworzyć „nowego” człowieka, „lepszego”. Za każdym razem dokonują ludobójstw, np. Vendée (w drodze do „citoyen”), na Ukrainie Holodomor (w drodze do „proletariusza”, Zagłada III. Rzeszy (w drodze do „Volksgenosse”). Nasi .nowocześni sprawcy uczą się z błędów tylko lepiej kłamać i obiecywać, nie przyjdzie im nigdy do głowy, że ich cel jest zbrodniczy i zabójczy.
        Islam i (nied-)oświecenie deklarowali czas przed sobą „ciemnością”. A wiemy że tak nie było, przed nimi była nauka i filozofia grecka, prawo rzymskie i Judeochrześcijaństwo. Oni jednak wspólnie temu zakłamują i wydają osiągniecia przeszłości za swoje.” Pokażcie mi, co nowego przynieśli, a znajdziecie tylko fałsz i kłamstwo”, za te słowa Benedykta XVI niemal ukamieniowali. Islam i (nied-)oświecenie nie uczą się z błędów, nie znają ani sumienia, ani nawrócenia (metanoi, teszuwy). Arystoteles wiedział prawie 2500 lat temu, „że mały błąd na początku z czasem wielkim się staje” – ale wychodził z założenia, że logika i rozsądek pomogą dostrzec błędu i go naprawić. Ale do tego trzeba refleksji, której jedni i drudzy .nowocześni nie znają, oni wiedzą zawsze lepiej. Mamy z nimi 1400 czy prawie 500 lat doświadczenia, oni nie popuszczą, oni po naszych trupach będą parli tylko „naprzód”, do ostatniego z nas w drodze do „nadczłowieka”, codziennie z nowa wiarą, że „teraz” się uda.
        Były głosy rozsądku, ostrzegające przed tego rodzaju „postępem”, np. „Frankenstein”, albo „Nowy wspaniały świat”, zobacz https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_wspaniały_świat
        Problem nie ogranicza się tylko do UE, on jest wszechobecny w całej zachodniej cywilizacji, jak najbardziej w Kanadzie, USA, UK, Francji, wszystkich krajach protestanckich. Tu „elity” oderwane są od życia normalnych ludzi, którymi „naukowo” gardzą i dla ich „dobra” chcą ich zniewolić i liczbę zredukować, jak w III. Rzeszy. Jesteśmy w drodze do Lewiatana, zobacz https://pl.wikipedia.org/wiki/Lewiatan_(traktat_filozoficzny) , świeckiego państwa terrorysty, które bardzo przypomina Kalifat …
        Sprowadzanie sobie nowego narodu (tzw. uchodźców) z krajów islamskich proces ten ułatwi i przyspieszy, w biedzie i nędzy, w wojnach domowych zatęsknimy za Lewiatanem i się mu dobrowolnie zniewolimy.
        W nowym wspaniałym świecie „pany” zredukują liczbę „podludzi”, znaczy nas. Potrzebują nas tylko do rozrywki, do obsługi, jako magazyn części zamiennych i genetycznej różnorodności, może miliard. Reszta, może po selekcji przez wyścigi szczurów, będzie musiała sczeznąć, na co Nietzsche wskazał w „Antychryst”: „Słabi i nieudani niech sczezną: pierwsza zasada naszej miłości dla ludzi. I pomóc należy im jeszcze do tego.” Nietzsche dobrze opisał Lewiatana w „Tako Rzecze Zarathustra”: „O Nowym Bożku: Istnieją jeszcze gdzieś narody i stada, wszakże nie u nas, bracia moi: tu istnieją państwa. Państwo? Cóż to jest? Baczność! Uszy mi roztwórzcie, abym wam stówo rzekł o śmierci ludów. Państwem zwie się najzimniejszy ze wszystkich zimnych potworów. Zimny kłam głosi ono, i ta oto łez pełznie z jego ust: "Ja, państwo, jestem narodem".”
        Taki „wspaniały nowy świat” – to żadna pomyłka. Głosując na bezbożnych postępowych i nowoczesnych znajdziecie się w nim prędzej czy później, albo jak ja „zacofaniec” to widzę, sczeźniecie marnie i z własnych czynów w drodze do utopii, do dobrowolnego i haniebnego niewolnictwa. Marność nad marnością, nic nowego pod słońcem … Historia uczy pokory. Oby.
        •  
          Żalek po raz kolejny udowodnił, że kompletnie nie ma pojęcia co oznacza słowo "suwerenność".