Gowin o reformie sądownictwa. „Eskalacja konfliktu zagrażałaby bezpieczeństwu prawnemu Polaków”

Gowin o reformie sądownictwa. „Eskalacja konfliktu zagrażałaby bezpieczeństwu prawnemu Polaków”

Jarosław Gowin
Jarosław Gowin / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Jarosław Gowin zapowiedział w radiowej Jedynce, że w czwartek 23 stycznia posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Porozumienia oraz Solidarnej Polski odrzucą poprawki Senatu do ustawy o sądach.

– Po pierwsze nie możemy zgodzić się na to, aby jedni sędziowie kwestionowali legalność wyboru innych sędziów. Jest to zarówno ograniczenie prerogatyw konstytucyjnych, jak i oznaczałoby to konieczność rozpatrywania na nowo blisko stu tysięcy spraw – powiedział Jarosław Gowin na antenie Polskiego Radia. – Większość Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że powrót do status quo sprzed zmian wprowadzonych przez Zjednoczoną Prawicę po 2015 roku byłby powrotem do sytuacji nieakceptowalnej dla nich samych. Stan wymiaru sprawiedliwości, sposób funkcjonowania sędziów od wielu, wielu lat oceniany jest fatalnie. Ale jeżeli okrągły stół ma mieć sens, to do rozmów trzeba siadać bezwarunkowo – dodał polityk w dalszej części audycji.

Jarosław Gowin ocenił, że w tej sprawie „doszliśmy do ściany”. – Eskalacja konfliktu zagrażałaby bezpieczeństwu prawnemu Polaków – powiedział Gowin, cytowany przez Polskie Radio.

„To ewenement”

O tym, że  zagłosuje za odrzuceniem poprawek Senatu w sprawie ustawy o sądach mówił także Stanisław Karczewski. – Posłowie Prawa i Sprawiedliwości będą głosowali za odrzuceniem poprawek Senatu w sprawie ustawy o sądach – zapowiedział w „Sygnałach dnia”. Polityk prognozował, że przerwanie prac nad wprowadzeniem planowanych zmian doprowadzi do chaosu. Karczewski zauważył także, że po raz pierwszy w 31-letniej historii Senatu zdarzyło się, że proces legislacyjny został wyniesiony poza granice Polski. – To ewenement – ocenił na antenie Programu I Polskiego Radia. – Przede wszystkim powinniśmy we własnym gronie rozmawiać o naszych polskich sprawach. Tutaj jest ograniczanie naszej suwerenności. To Polacy powinni tworzyć prawo w Polsce w oparciu o przepisy, o konstytucje, ramy prawne – skomentował ostatnie wydarzenia Stanisław Karczewski.

Czytaj także:
Kukiz narzeka na zarobki w Sejmie. „Bycie politykiem się nie opłaca”

Czytaj także

 0