Woś i Ziobro biorą na cel NGO, kreślą plany. Do gry wkroczył Gliński: Nie było uzgodnień

Woś i Ziobro biorą na cel NGO, kreślą plany. Do gry wkroczył Gliński: Nie było uzgodnień

Michał Woś i Zbigniew Ziobro
Michał Woś i Zbigniew Ziobro / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Będzie tarcie między wicepremierem a dwoma ministrami? Ziobro i Woś zapowiedzieli większą kontrolę nad NGO i ich finansowaniem, a Gliński już ruszył z wyjaśnieniami i dystansuje się od pomysłu: Wymieniony projekt nie jest przedmiotem prac Komitetu ds. Pożytku Publicznego.

W piątek minister środowiska Michał Woś oraz minister sprawiedliwości (obydwaj z Solidarnej Polski) zapowiedzieli ustawę, która przewiduje powstanie publicznego rejestru organizacji pozarządowych (NGO) finansowanych z zagranicy. Jak mówili na konferencji prasowej, w prace nad ustawą zaangażowały się NGO-sy, którym dziękowano za pomoc przy konsultacjach.

– Jawność i transparentność stanowią fundament demokratycznego państwa prawa. Naszym projektem chcemy te wartości zagwarantować – dowodził minister Woś, a wtórował mu w tym . – Im więcej jawności i przejrzystości, tym lepiej dla demokracji i społeczeństwa obywatelskiego – mówił minister sprawiedliwości i prokurator generalny.

Finansowanie organizacji pozarządowych. Plany Wosia i Ziobry

Na stronie Ministerstwa Środowiska zamieszczono krótką notkę, w której zawarto wstępne założenia ustawy.

Projekt przewiduje wprowadzenie publicznego wykazu organizacji pozarządowych finansowanych przez podmioty zagraniczne. Taki rejestr, dostępny dla każdego w internecie, będzie prowadzony przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Ma zawierać informacje o źródle dofinansowania, kwocie, przeznaczeniu i miejscu wydatkowania – czytamy.

Zgodnie z zapowiedziami, każde NGO powinno zgłaszać się do ministerstwa o wpis do takiego wykazu w terminie do 14 dni od „dnia otrzymania pierwszego wsparcia z zagranicy”. Dopiero gdy taki wniosek zostanie złożony, to organizacja pozarządowa będzie mogła wykorzystać te pieniądze. Dodatkowo ma powstać obowiązek dla NGO, by informować o tym, że otrzymuje pieniądze spoza Polski (jeżeli finansowanie z zagranicy wyniesie ponad 30 proc.).

Z przedstawionych założeń wynika również, że organizacje pozarządowe, które ponad 30 proc. swojego finansowania otrzymają z zagranicy, nie będą mogły „udzielać wsparcia partiom politycznym, komitetom wyborczym oraz komitetom inicjatyw ustawodawczych obywateli”.

Gliński reaguje na zapowiedzi Ziobry i Wosia

Jeszcze w piątek, już po konferencji ministrów, na stronie Komitetu do spraw Pożytku Publicznego opublikowano stanowisko szefa tego gremium – wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego. Wicepremier odcina się w nim od pomysłów polityków Solidarnej Polski:

W związku z informacją dotyczącą rozpoczęcia prac nad projektem ustawy o transparentności finansowania NGO informuję, że wyżej wymieniony projekt, jak również założenia do niego, nie są przedmiotem prac Komitetu ds. Pożytku Publicznego, organu Rady Ministrów zajmującego się sprawami organizacji pozarządowych.

Co więcej, Piotr Gliński zaznacza, że pomysł jest „jedynie propozycją prawną” Solidarnej Polski, która nie była uzgadniana w Zjednoczonej Prawicy (czyli koalicji Solidarnej Polski, PiS i Porozumienia).

Projekt, o którym mowa, zgodnie z deklaracją Przewodniczącego „Solidarnej Polski” Zbigniewa Ziobry jest jedynie propozycją prawną tego ugrupowania, nie uzgodnioną politycznie w ramach Zjednoczonej Prawicy – pisze Gliński.

W dalszej części stanowiska Gliński zapowiada, że „przygotuje w obecnej kadencji projekt ujednoliconego systemu sprawozdawczego organizacji pozarządowych”, które będą traktowały o transparentności źródeł finansowania NGO. Pada też zapewnienie: „Projekt będzie przedmiotem szerokich konsultacji społecznych”.

Czytaj także:
Wyjazdowe posiedzenie klubu PiS. Wiadomo, o czym mówił Kaczyński

Czytaj także

 0

Czytaj także