Gowin ma żal do Kaczyńskiego? Wyznał, co zarzuca prezesowi PiS

Gowin ma żal do Kaczyńskiego? Wyznał, co zarzuca prezesowi PiS

Czy Jarosław Gowin ma żal do Jarosława Kaczyńskiego? "W polityce trzeba mieć grubą skórę"
Czy po tym, jak Jarosław Gowin został odwołany z funkcji wicepremiera oraz ministra rozwoju, pracy i technologii a jego partia ogłosiła opuszczenie koalicji rządowej, ma on żal do Jarosława Kaczyńskiego? W programie „Mówiąc Wprost” były wicepremier ujawnił, co zarzuca prezesowi PiS. Wypowiedział się także na temat ewentualnej współpracy z Donaldem Tuskiem.

– Jestem politykiem, który uważa, że emocje należy odsuwać od działań politycznych. Polityka wymaga twardych kobiet, twardych mężczyzn. Powinniśmy kierować się własnymi przekonaniami, własnym programem, a nie emocjami. Natomiast żałuję, że zamiast realizować dobry program Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński stopniowo kierował nasze rządy gospodarczo w stronę lewicową. Zaczął przywiązywać coraz mniejszą wagę do standardów demokracji – przyznał Jarosław Gowin w programie „Mówiąc Wprost”.

Poważnym zarzutem, jaki lider Porozumienia ma do prezesa PiS, jest także „kompletna izolacja Polski na arenie międzynarodowej”.

– Jak ma się takiego agresywnego sąsiada jak Moskwa za wschodnią granicą, pomijając zagrożenia migracyjne, które teraz się pojawiły, to nie można mieć równocześnie fatalnych relacji z Berlinem, Brukselą a od ostatniego czasu też z Waszyngtonem. Już w tamtej kadencji przestrzegałem kolegów z PiS, że jednostronne stawianie na relacje tylko z Donaldem Trumpem jest błędem. Niestety, te przestrogi się potwierdziły – akcentował Jarosław Gowin.

Czytaj też:
Witek stanie przed Trybunałem Stanu? Gowin: To nie jest wykluczone

Pytany przez Joannę Miziołek o to, czy jest szansa, że w przyszłości znajdzie w jednym rządzie z Donaldem Tuskiem, były wicepremier odpowiedział:

– Nie tęsknię do Polski sprzed 2016 roku. Byłem członkiem Platformy, byłem w rządzie i wystarczy.

Dodał jednak, że docenia Donalda Tuska i jego sprawność polityczną.

– To prawdziwy drapieżnik polityczny. Skutecznie skonsolidował nie tylko partię, ale i jej elektorat. Ale ma nad sobą szklany sufit. Jest spora część wyborców, którzy nie akceptują wojny polsko-polskiej. Uważam, że najpierw tacy politycy jak ja, Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia powinniśmy się zastanowić nie nad tym, jak szybko podjąć współpracę, ale jak przekonywać do swoich programów tych, którzy nie chcą polaryzacji, duopolu, tego, by Polska tkwiła w kleszczach personalnego konfliktu Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska – podsumował Jarosław Gowin w programie „Mówiąc Wprost”.

Cały program „Mówiąc Wprost” obejrzysz tutaj:

Czytaj też:
„Mówiąc Wprost”: Gowin rozczarowany Morawieckim. „Myślę, że komuś zabrakło odwagi cywilnej”

Źródło: Wprost