Mazurek nakłonił Kuźmiuka do kupna tortu Wałęsie. „Bardzo chętnie to sfinansuję”

Mazurek nakłonił Kuźmiuka do kupna tortu Wałęsie. „Bardzo chętnie to sfinansuję”

Zbigniew Kuźmiuk
Zbigniew Kuźmiuk / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Robert Mazurek na antenie RMF FM wrócił do sprawy tortu, który Zbigniew Kuźmiuk miał kiedyś zabrać Jarosławowi Wałęsie. Nakłonił europosła PiS do pewnej zapowiedzi w tej sprawie. – Przynajmniej taką obietnicę wydębiliśmy – ocenił.

Parę lat temu media obiegła informacja, którą przekazał ówczesny europoseł PO , że europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk zabrał tort, który ten pierwszy miał dostać na urodziny. „Kolego Kuźmiuk, niezły z pana szuja... sam nie oczekuje przeprosin, ale przynajmniej ludzi przeproś, jak tam znowu pojedziesz” – pisał wtedy Wałęsa na swoim profilu na , dołączając list od właścicieli hotelu, w którym i on i Kuźmiuk nocowali.

To jakieś piramidalne nieporozumienie. Zszedłem na śniadanie i zastałem pięknie przygotowany urodzinowy stół. Kelner powiedział, że to dla mnie. Wręczył mi tort i złożył życzenia urodzinowe. Urodziny mam w następnym tygodniu. Zjadłem śniadanie, tort wstawiłem do lodówki i stał tam do wieczora – tłumaczył wtedy w rozmowie z portalem Fakt24.

Kuźmiuk: Pan Jarosław Wałęsa z igły zrobił widły

Teraz do sprawy wrócił Robert Mazurek, prowadząc z Kuźmiukiem rozmowę na antenie RMF FM.

Ten tort kelner przyniósł mi, bo także w tym tygodniu miałem urodziny – mówił Kuźmiuk. – Ja tego tortu nie zjadłem. Odstawiłem go do lodówki – dodał.

Mazurek zaproponował, żeby przy tej okazji doprowadzić do „polsko-polskiego” pojednania.

Gdyby pan teraz obieca, że co prawda pan tego tortu nie tknął. I w ogóle panu nie wolno jeść słodyczy, bo panu lekarz zabronił. I w ogóle pan nienawidzi tortów. Ale dzisiaj jest św. Franciszka, trzeba do bliźniego podejść z życzliwością. To pan kupi ten tort Wałęsie – zaproponował dziennikarz.

Bardzo chętnie bym to zrobił. Tylko Jarosław Wałęsa nigdy z takim pomysłem nie wyszedł – stwierdził w odpowiedzi europoseł PiS. – Ale to ja wychodzę z takim pomysłem – wtrącił Mazurek. – Czy Zbigniew Kuźmiuk kupi tort Jarosławowi Wałęsie – dopytywał.

Tak, przy okazji jak się spotkamy, absolutnie jestem… – zaczął Kuźmiuk.

Wtedy Mazurek przerwał gościowi i zasugerował, że przecież może wysłać taki tort.

Nie wiem, czy pan Jarosław Wałęsa jada torty – odparł wtedy Kuźmiuk. – Ale się zaparł. Sami państwo widzą: Nie kupię tortu i co mi zrobicie – stwierdził Mazurek.

Pan Jarosław Wałęsa z igły zrobił widły – ocenił wtedy Kuźmiuk. – A pan powinien kupić mu ten tort i powiedzieć: masz pan, zjedz, smacznego – odparł dziennikarz.

Przy najbliższej okazji, jeżeli się spotkamy i będzie chciał taki tort zjeść, to chętnie go sfinansuję – zapowiedział wtedy Kuźmiuk.

Przynajmniej taką obietnicę wydębiliśmy od Zbigniewa Kuźmiuka z PiS – skończył temat Mazurek.

Czytaj też:
Echa urodzin Roberta Mazurka. Rafał Grupiński za Borysa Budkę? Rzecznik PO przecina spekulacje

Źródło: RMF FM
 0

Czytaj także