Wszystko zaczęło się od komentarza Roberta Mazurka w Kanale Zero. Publicysta przekonywał, że podczas państwowych obchodów na Zamku Królewskim zabrakło dwóch żyjących założycieli KOR.
Burza wokół obchodów KOR. Chodzi o zaproszenie dla Macierewicza
– Czy na obchody pięćdziesiątej rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników można nie zaprosić dwóch ostatnich żyjących założycieli KOR-u? Można, oczywiście, że można, zwłaszcza jeśli nazywają się Antoni Macierewicz i Piotr Naimski. Zamiast nich zaproszono DonaldaTuska, posłankę Koalicji Obywatelskiej i Adama Michnika – stwierdził prezenter.
– Pozwólcie, że zwrócę się do organizatorów tych obchodów. Drodzy państwo, wy jesteście nie tylko kłamcami, ale jesteście też durniami. Z tym, że brakuje wam nie tylko rozumu, ale również wstydu. Wstydu nie macie – ocenił.
Publicysta twierdził, że próbował sam sprawdzić, czy Antoni Macierewicz i Piotr Naimski rzeczywiście otrzymali zaproszenia. Skontaktował się z nimi i obaj odpowiedzieli przecząco. – Piotr Naimski powiedział Kanałowi Zero, że owszem, on jest na jakiejś liście mailingowej, więc dowiedział się, że będą jakieś obchody, bo dostał taką informację, jak wszyscy. – dodał.
Mazurek uderzył w organizatorów obchodów KOR. Jest odpowiedź
Na tej podstawie Robert Mazurek wyciągnął wnioski, że za pominięciem obu dawnych działaczy KOR mogły stać ich obecne związki z PiS.
Prezenter skontaktował się również z Jakubem Pietrzakiem, rzecznikiem Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Zapytał go wprost o zaproszenia dla Macierewicza i Naimskiego. Odpowiedź, którą otrzymał, zrelacjonował następująco: "Ależ oczywiście wysłaliśmy. No może nie doszły, może mieliśmy złe adresy".
Mimo tego Robert Mazurek podtrzymał swoją wersję wydarzeń. Po publikacji materiału przez Kanał Zero Lech Parell, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, stanowczo zaprzeczył, jakoby Antoni Macierewicz i Piotr Naimski zostali pominięci.
– Jako organizator 50-lecia KOR na Zamku Królewskim mówię jasno: Antoni Macierewicz i Piotr Naimski byli zaproszeni – podkreślił we wpisie w mediach społecznościowych. Dołączył również dowód w postaci listy wysyłkowej. Wy, którzy uporczywie rozpowszechniacie kłamstwa nie róbcie już tego więcej – zaapelował.
Podobnie sprawę przedstawił Adam Szłapka. „Uwaga na kłamstwo. Wszystkie osoby zaangażowane w KOR zostały zaproszone na państwowe obchody. Twierdzenie, że je pominięto, jest zwykłym fake newsem” – stwierdził rzecznik rządu. Dodał, że 14 września zaproszenia dla Antoniego Macierewicza i Piotra Naimskiego zostały wysłane na ich prywatne adresy, tak samo jak do pozostałych gości wydarzenia.
Fake news w Kanale Zero? Robert Mazurek odpowiada
W odpowiedzi Robert Mazurek stwierdził, że nie wierzy urzędnikom. „Nawet nie dlatego, że gwiazdą obchodów robią nie KOR-owców a posłankę KO Henrykę Krzywonos, która KOR-em nie miała nic wspólnego, co świadczy o ich intencjach. Wystarczą mi słowa samego rzecznika. Otóż pan Pietrzak pytany przeze mnie czy zaprosili założycieli KOR powiedział, że to nie on zapraszał, ale ktoś na pewno zaprosił (…) Jako dowód, że kogoś jednak zapraszali przytoczył rozmowę z byłą żoną Piotra Naimskiego” – opisywał.
Robert Mazurek przekonywał, że „w sprawie należy zestawić ze sobą obie wersje i samemu ocenić ich wiarygodność”. „Puenta: spytałem obie strony, oba stanowiska przytoczyłem. Uwierzyłem bohaterom, a nie kiepsko tłumaczącym się rządowym urzędnikom” – komentował.
Czytaj też:
Kanał Zero musiał sprostować informacje podane w głośnym materiale o RPD. „Emocje ich poniosły”
