Biden wystawia Amerykę na trudny bój. Pod presją Europy chce zmontować antychiński blok

Biden wystawia Amerykę na trudny bój. Pod presją Europy chce zmontować antychiński blok

Joe Biden
Joe Biden / Źródło: Newspix.pl / Yuri Gripas/ABACAPRESS.COM
Światowi przywódcy ogłaszają kolejne porozumienia klimatyczne, których głównym celem jest ukrycie słabnącego pędu do szybkiej transformacji energetycznej. Największy światowy truciciel, czyli Chiny ostentacyjnie stracił do niej zapał. A Rosja już nawet nie ukrywa, jak bardzo przydaje się jej ona do prowokowania kryzysu energetycznego w Europie.

Zajęci wizytami na cmentarzach ledwo zauważyliśmy, że świat ogarnęła kolejna gorączka historycznych klimatycznych porozumień. Większość z nich to wydmuszki bez pokrycia, ale co z tego, skoro wszystko przykrywa rozpaczliwa potrzeba ogłoszenia kolejnego sukcesu. Zgodnie z tą strategią w czasie spotkania największych potęg gospodarczych świata w Rzymie, ogłoszono osiągnięcie porozumienia klimatycznego a na szczycie w Glasgow nawet sędziwa brytyjska królowa Elżbieta II woła za Gretą Thunberg, że nie mamy już czasu.

Brzmi to pięknie, ale z rzeczywistością nie ma wiele wspólnego. W realnym świecie karty rozdają Chińczycy, mówiący twarde nie szybkiemu odchodzeniu od węgla i Rosja, która zręcznie wykorzystuje ekologiczny zapał Zachodu do swoich celów.

Źródło: Wprost
 3

Czytaj także