Romuald Szeremietiew dla „Wprost”: Były obawy, że nie przeżyję

Romuald Szeremietiew dla „Wprost”: Były obawy, że nie przeżyję

Romuald Szeremietiew (fot. FOCUS / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Były minister obrony narodowej Romuald Szeremietiew przebywa w szpitalu, gdzie przeszedł poważną operację. W rozmowie z „Wprost” przyznaje, że chce wrócić do życia, by nie być obciążeniem dla żony. – To teraz najważniejszy cel – podkreśla były parlamentarzysta.

Romuald Szeremietiew trafił do szpitala miesiąc temu. Jak w czwartek napisał na Twitterze, przeszedł skomplikowaną, wielogodzinną operację kręgosłupa, po której długo dochodził do siebie – a teraz ponownie uczy się chodzić.

Były minister obrony narodowej przyznaje, że lekarze oceniali jego szanse „na 50/50 proc”., lecz teraz liczy na to, że niebawem wróci do domu. „Mistrzostwo profesora i jego zespołu operującego, długo dochodziłem do siebie” – napisał.

twitter

W rozmowie z „Wprost” Szeremietiew wyjaśnia, dlaczego operacja była konieczna. Okazuje się, że doszło u niego do złamania kręgosłupa.

Źródło: Wprost
 0

Czytaj także