Kolejny ekspert mówi o „złym stanie Putina”. Wskazuje, kto zostanie jego następcą

Kolejny ekspert mówi o „złym stanie Putina”. Wskazuje, kto zostanie jego następcą

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło: PAP/EPA / Grigory Sysoev/Sputnik/Kremlin Pool
Stan zdrowia Władimira Putina od miesięcy jest przedmiotem dywagacji. Kolejne źródła wskazują, że rosyjski przywódca może być poważnie chory. Rosyjski politolog Walery Sołowiej uważa, że „stan fizyczny i psychiczny Putina jest bardzo zły”.

Co jakiś czas w mediach pojawiają się informacje o rzekomo złym stanie zdrowia Władimira Putina. Tym razem głos w tej sprawie zabrał Walery Sołowiej, znany rosyjski antyputinowski politolog, były profesor w moskiewskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych, w rozmowie z ukraińskim dziennikarzem Dmitrijem Gordonem.

„Stan fizyczny i psychiczny Putina jest bardzo zły”

Sołowiej stwierdził, że „stan fizyczny i psychiczny jest bardzo zły”. – Jego stan się pogarsza. Wynika to nie tylko ze stresu, w jakim się znajduje, ale także z logiki procesów fizjologicznych. Horyzont się zbliża. Jego otoczenie o tym wie – ocenił politolog.

Podkreślał jednak, że poziom współczesnej medycyny jest na tyle wysoki, że rosyjski przywódca może „dobrze ukryć chorobę”.

Współczesna terapia schorzeń nowotworowych ma taką jakość, że można pracować dosłownie do swoich ostatnich godzin – ocenił. Ekspert skomentował też słowa dyrektora CIA, Williama J. Burnsa, który odnosząc się do stanu zdrowia Putina, stwierdził w lipcu, że jest on „zbyt zdrowy”. – To typowy przekład anglosaskiego sarkazmu. Oni znają prawdziwą sytuację i tak naprawdę niepokoją się nią – uważa Sołowiej.

Zdaniem rosyjskiego politologa, wybuchła właśnie na skutek złego stanu zdrowia Putina, który miał spowodować zaburzenie postrzegania przez niego rzeczywistości.

„Otoczenie Putina czeka na moment przekazania władzy”. Ekspert wskazuje następcę rosyjskiego przywódcy

Sołowiej wskazał, że następca Putina może zostać jeden z najbardziej zaufanych ludzi Putina, były dyrektor FSB, a obecnie sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Nikołaj Patruszew.

– Otoczenie Putina czeka na moment przekazania władzy – stwierdził, dodając, że Putin zostanie rozliczony z błędnych decyzji podjętych w trakcie wojny, takich jak ogłoszona niedawno mobilizacja.

– Nawet Patruszew, nazywany „Jastrzębiem”, nie jest zwolennikiem mobilizacji. Przygotował ją, ale nie jest jej zwolennikiem. Widzi zbyt wiele zagrożeń i negatywnych konsekwencji – ocenia rosyjski politolog. – Myślę, że Rosja może ponieść dość poważne straty. Dotyczy to zwłaszcza kontyngentu nowych żołnierzy, który raczej nie będzie gotowy do takich bitew – dodaje.

Czytaj też:
Władimir Putin ma aż trzech sobowtórów? Ukraiński wywiad zebrał dowody

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także