Konflikt w najbliższym otoczeniu Andrzeja Dudy. Bliski współpracownik odejdzie ze stanowiska?

Konflikt w najbliższym otoczeniu Andrzeja Dudy. Bliski współpracownik odejdzie ze stanowiska?

Andrzej Duda ze współpracownikami
Andrzej Duda ze współpracownikami Źródło: PAP / Mateusz Marek
Z ustaleń portalu Gazeta.pl wynika, że już wkrótce jeden z najbliższych współpracowników Andrzeja Dudy ma się pożegnać ze stanowiskiem i zostać oddelegowany na jedną z zagranicznych placówek. Decyzja w sprawie przyszłości Jakuba Kumocha ma być pokłosiem konfilktu w otoczeniu prezydenta.

22 listopada bohaterem prokremlowskich mediów nieoczekiwanie stał się Andrzej Duda. Wszystko za sprawą wpadki, jaką zaliczył prezydent Polski. Głowa państwa została po raz drugi wkręcona przez rosyjskich pranksterów, którzy tym razem podszyli się pod Emmanuela Macrona. Zarejestrowana rozmowa trwa siedem i pół minuty. Andrzej Duda mówił fałszywemu francuskiemu przywódcy m.in. o swoim największym zmartwieniu w kontekście wojny w Ukrainie. Prezydent podzielił się również wstępnymi informacjami dotyczącymi tragedii w Przewodowie.

Kto ponosi winę za wpadkę Andrzeja Dudy?

Z ustaleń portalu Gazeta.pl wynika, że winą za zaistniałą sytuację miał zostać obarczony szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. Kancelaria Prezydenta nie upubliczniła na razie wyników wewnętrznego śledztwa, które miało dać odpowiedź na pytanie, kto jest odpowiedzialny za wpadkę . Do publicznej wiadomości podano jedynie, że złamano procedurę stworzoną w 2021 r. na okoliczność połączeń telefonicznych prezydenta z innymi przywódcami.

Spór w otoczeniu Andrzeja Dudy

Według informacji dziennikarzy, w otoczeniu najbliższych współpracowników prezydenta od wielu miesięcy trwa ostry spór, który dotyczy głównie Jakuba Kumocha. Niektórzy zarzucają mu bezpośredni styl życia i niewłaściwy sposób zarządzania Biurem Polityki Międzynarodowej.

W mediach pojawiały się nieoficjalne doniesienia, że polityk sam chciał zrezygnować z zajmowanego stanowiska. Ostatecznie pozostał w Pałacu Prezydenckim, o co osobiście miała go poprosić głowa państwa. – Zostanie w Kancelarii Prezydenta tak długo, jak będzie to konieczne ze względu na sytuację w Ukrainie. A nasze możliwości wspierania Ukraińców już się powoli kończą, więc już niedługo – powiedziało portalowi Gazeta.pl źródło w KPRP.

Z powodu konfliktu w KPRP pojawił się pomysł wysłania obecnego szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej na zagraniczną placówkę dyplomatyczną. MSZ miało sondować możliwość nominacji na ambasadora w Niemczech, Izraelu lub Ukrainie. Ostateczna decyzja w sprawie przyszłości Jakuba Kumocha nie została na razie podjęta.

Czytaj też:
Polacy dają Ziobrze czerwoną kartkę. Wyniki tego sondażu nie pozostawiają złudzeń
Czytaj też:
Leszek Balcerowicz dla „Wprost”: Mam bardzo przyjemne sny, ale nie na tematy…

Źródło: Gazeta.pl
 3

Czytaj także