Armenia jednak nie aresztuje Putina. „Wysłuchaliśmy obaw Federacji Rosyjskiej”

Armenia jednak nie aresztuje Putina. „Wysłuchaliśmy obaw Federacji Rosyjskiej”

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło: PAP/EPA / GAVRIIL GRIGOROV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Wiceprzewodniczący parlamentu Armenii Hakob Arszakjan zapewnił, że mimo chęci ratyfikacji Statutu Rzymskiego, armeńskie władze nie mają zamiaru aresztować Władimira Putina. W połowie marca Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania rosyjskiego przywódcy.

Armenia jest w trakcie procesu zmierzającego do ratyfikacji Statutu Rzymskiego, na którego podstawie funkcjonuje Międzynarodowy Trybunał Karny. Ten ostatni 17 marca wydał nakaz aresztowania Władimira Putina. Rosyjski przywódca jest oskarżony o odpowiedzialność za zbrodnie wojenne w Ukrainie.

Ratyfikacja Statutu Rzymskiego, a stosunki Armenii z Rosją

24 marca 2023 roku armeński Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przyjęta pod koniec grudnia 2022 roku ustawa o ratyfikacji Statutu Rzymskiego jest zgodna z konstytucją. Armenia chce ratyfikować Statut Rzymski, żeby Międzynarodowy Trybunał Karny mógł zająć się sprawami związanymi z agresją Azerbejdżanu na Armenię.

W związku ze zgodą Trybunału na ratyfikację Statutu Rzymskiego chwilę po ogłoszeniu nakazu wobec Putina pojawiły się komentarze łączące te dwie sprawy i wskazujące, że po ratyfikacji Armenia, jak inne kraje, które ratyfikowały dokument, będzie musiała aresztować Putina, jeśli pojawi się na terytorium tego kraju.

Również jeden z posłów rządzącej partii Gagik Melkonyan stwierdził, że jeśli Putin miałby jechać do Armenii, „powinien zostać aresztowany”. Kilka dni temu urzędnik rosyjskiego MSZ w rozmowie agencji RIA Nowosti stwierdził, że „armeńscy koledzy zostali ostrzeżeni o skrajnie negatywnych konsekwencjach ich ewentualnych kroków dla stosunków dwustronnych z Rosją”.

Władze Armenii: Nie aresztujemy Putina

Wiceprzewodniczący parlamentu Armenii Hakob Arszakjan w rozmowie z Armenpress został wprost zapytany o słowa posła ze swojej partii, jasno zaprzeczając, że  zostanie aresztowany po ratyfikacji Statutu Rzymskiego. – Partia rządząca nie ma takiego zamiaru ani chęci – powiedział Arszakjan.

Stwierdził też, że między Rosją a Armenią może zostać podpisana umowa, zgodnie z którą Statut Rzymski nie będzie miał wpływu na ich dwustronne stosunki.

– Jedno jest pewne: wysłuchaliśmy obaw Federacji Rosyjskiej i myślę, że będziemy w stanie zapewnić, aby dalszy proces dotyczący Statutu Rzymskiego nie zaszkodził strategicznym stosunkom między Armenią a Rosją – podkreślił.

Czytaj też:
Rosjanie giną z „przyczyn niebojowych”. Brytyjski wywiad: Piją na umór
Czytaj też:
Tak Rosja przestaje rozdawać karty w dawnej sowieckiej strefie wpływów. „Mają dość Kremla”

Opracował:
Źródło: armenpress / rp.pl