Wydano nakaz aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina

Wydano nakaz aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło: kremlin.ru
Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania Władimira Putina. Prezydent Rosji jest oskarżony o  odpowiedzialność za zbrodnie wojenne w Ukrainie.

Nakaz aresztowania Władimira Putina wydał Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze. Została nim objęta również rosyjska komisarz do spraw dzieci Maria Lwowa-Biełowa. MTK podkreślił w uzasadnieniu, że rosyjscy politycy są podejrzani o bezprawną deportację dzieci i bezprawny wywóz ludzi z Ukrainy do Rosji.

Z danych strony ukraińskiej wynika, że od początku wojny Rosjanie wywieźli z Ukrainy 16 tys. 226 dzieci. Do swoich rodzin miało powrócić zaledwie 308 dzieci.

Dlaczego wydano nakaz aresztowania Władimira Putina?

W oficjalnym komunikacie wskazano, że „istnieją uzasadnione podstawy, by sądzić, że  ponosi indywidualną odpowiedzialność karną za zbrodnie wojenne, a także za brak wystarczającej kontroli nad cywilnymi i wojskowymi podwładnymi, którzy popełnili te czyny lub zezwolili na ich popełnienie”. Dodano, że „zbrodnie miały zostać popełnione na okupowanym terytorium Ukrainy co najmniej od 24 lutego 2022 roku”.

O wydaniu nakazów aresztowania poinformowano opinię publiczną, ponieważ – jak czytamy – „upublicznienie tej wiadomości leży w interesie wymiaru sprawiedliwości i może się przyczynić do zapobieżenia dalszemu popełnianiu zbrodni”.

Jaka jest szansa na proces z udziałem Putina?

Agencja Reutera zwróciła uwagę na fakt, że szansa na doprowadzenie do procesu z udziałem Władimira Putina jest niewielka. Rosja zapewne nie zgodzi się na sądzenie swojego prezydenta a Międzynarodowy Trybunał Karny nie ma uprawnień, aby rozpatrywać sprawy zaocznie. Wydanie nakazu ma jednak znaczenie symboliczne i może doprowadzić do jeszcze większej izolacji Rosji na arenie międzynarodowej.

Według „Guardiana” bardzo mało prawdopodobne jest natomiast to, aby Władimir Putin udał się z wizytą do jakiegokolwiek kraju, który obecnie wspiera Ukrainę. Gdyby zdecydował się na taki krok, ryzykowałby aresztowaniem. Źródła „Guardiana” ustaliły, że możliwe podróże prezydenta Rosji do Chin, które nie są sygnatariuszem Statutu Rzymskiego.

Czytaj też:
Kreml chciał ukryć przebieg tego spotkania. Ujawniono „ideologiczne wytyczne” kampanii Putina
Czytaj też:
Putin dąży do „zneutralizowania” Prigożyna? To może być fortel założyciela Grupy Wagnera