Złożone do prokuratury zawiadomienia są efektem wstępnych ustaleń kontroli w KOWR. Jak przekazał Stefan Krajewski, pierwsze z nich dotyczy byłego wiceszefa resortu. – Udało się ustalić, że pan ówczesny wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski przekroczył uprawnienia bądź nie dopełnił obowiązków – powiedział polityk.
Minister rolnictwa poinformował, że zgodnie z ustaleniami kontroli Romanowski „ingerował w działanie urzędników oraz departamentów merytorycznych". Resort domaga się, aby prokuratura sprawdziła podejmowane przez niego decyzje.
Kolejne zawiadomienie jest szersze. – Dotyczy świadomego i konsekwentnego działania ówczesnych władz KORW-u, mające na celu zablokowanie przekazania działek dla CPK – przekazał Krajewski.
Jak stwierdził podczas konferencji prasowej minister rolnictwa, „dużo w tym czasie też się działo w KOWR i ważne, żeby to prokuratura wszystko sprawdziła i działała sprawnie”.
Afera wokół działki pod CPK. To ujawniono
Afera wokół działki w Zabłotni wybuchła pod koniec października, kiedy „Wirtualna Polska” ujawniła, że w 2023 r. za zgodą ówczesnego kierownictwa resortu rolnictwa KOWR sprzedał 160-hektarowy teren wiceprezesowi firmy Dawtona, Piotrowi Wielgomasowi. Przez działkę ma przebiegać linia kolejowa prowadząca do CPK.
Zgodnie z ustaleniami portalu transakcja została zawarta 1 grudnia 2023 r., krótko przed zmianą władzy, mimo apeli o jej wstrzymanie. Wartość gruntu wyniosła 22,8 mln zł, choć według medialnych szacunków po realizacji inwestycji mogła wzrosnąć wielokrotnie.
Po ujawnieniu informacji byli ministrowie Robert Telus i Rafał Romanowski zostali zawieszeni w prawach członków PiS. Premier Donald Tusk zapowiedział, że będzie oczekiwał od ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka raportu w sprawie działań prokuratury. W KOWR doszło już do zmian kadrowych, a sama kontrola ma zakończyć się 13 listopada.
Czytaj też:
Nowa nazwa CPK po aferze. Minister nie ma wątpliwościCzytaj też:
Afera CPK. Rząd odzyska kluczową działkę. Znamy szczegóły transakcji
