Na co godzą sie Polacy?

Na co godzą sie Polacy?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tydzień po wygłoszeniu przez Donalda Tuska jego sejmowego expose i dwa tygodnie po zaprzysiężeniu rządu, dziennik "Polska" zapytał Polaków o ocenę działań, jakie premier zamierza wprowadzić w życie. Z odpowiedzi wynika, że trudno będzie przekonać społeczeństwo do liberalnych rozwiązań zawartych w programie PO.
Polacy nie chcą nawet słyszeć o prywatyzacji szpitali. Ponad połowa z nas zdecydowanie się temu sprzeciwia (zgadza się tylko 28 proc.). Podobnie jak wprowadzeniu choćby częściowej odpłatności za studia na uczelniach państwowych (taką możliwość dopuszcza co czwarty ankietowany).

Jeśli rząd Tuska nie chce radykalnie utracić ponad 50- procentowego poparcia, jakim się obecnie cieszy, lepiej, żeby nie wspominał o swoich pomysłach na naprawę stanu finansów publicznych poprzez podniesieniu wieku emerytalnego kobiet. Trzech na czterech Polaków jest temu przeciwnych (popiera to tylko 15 proc. ).

Jesteśmy za to zdecydowanymi zwolennikami wprowadzenia zawodowej armii. Takie rozwiązanie popiera blisko 80 proc. społeczeństwa, a przeciwko jest tylko jeden na dziesięciu Polaków.