Plan Obamy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Barack Obama przedstawił swój plan ratowania gospodarki, pisze „Washington Post”. Kandydat republikanów na razie wstrzymuje się z prezentacją swoich propozycji.
Kandydat Demokratów na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych przedstawił w Ohio natychmiastowy i bardzo drogi plan gospodarczy, podczas gdy republikanin John McCain jest w trakcie przygotowywania swojej recepty na kryzys. Do ostatecznego starcia pozostały tylko trzy tygodnie, przypomina dziennik.

Obama zaproponował dodatkowe 60 miliardów dolarów w postaci ulg podatkowych i innych zasiłków jako plan wyjścia z kryzysu.

„Nie możemy dłużej czekać z pomocą dla pracowników i ich rodzin, którzy teraz znaleźli się w tarapatach – dla wszystkich tych, którzy nie wiedzą czy jutro będą mieć pracę i czy zdołają odłożyć na emeryturę," powiedział Obama na spotkaniu z wyborcami w Ohio.

McCain opóźnia przedstawienie swojego planu, jednak w swoim przemówieniu przekonywał, że jako lider jest gotowy poradzić sobie z problemem.

W obliczu powiększającej się przewagi kandydata demokratów, McCain przekonywał swoich wyborców, by się nie poddawali.

Sondaże pokazują, że ekonomia jest numerem jeden na liście priorytetów, które zadecydują o wyniku najbliższych wyborów prezydenckich. 53 proc. respondentów podziela to przekonanie, w porównaniu z zaledwie 11 proc., których zdaniem najważniejsze jest bezpieczeństwo narodowe.

Dziennik zauważa, że szczegółowe programy i konkretne propozycje na wyjście z kryzysu będą miały fundamentalne znaczenie podczas ostatecznej debaty prezydenckiej, zaplanowanej na środę w Hempstead, w stanie Nowy Jork.

Przedstawiając swój program gospodarczy, Obama powiedział: „To plan, który zaczyna się od słowa, które teraz jest na ustach wszystkich, a mianowicie: P-R-A-C-A," powiedział. Dziennik wylicza najważniejsze postulaty:
• ulgi podatkowe dla firm tworzących nowe miejsca pracy,
• trzymiesięczne moratorium na przejmowanie przez banki domów od ich właścicieli z powodu niespłacania długów hipotecznych, pod warunkiem, że wykażą oni, że będą je spłacać,
• inwestycje w infrastrukturę, które mają pobudzić zatrudnienie,
• rozszerzenie świadczeń dla bezrobotnych.

im