Ciężkie czasy w Rosji, Putin w tarapatach

Ciężkie czasy w Rosji, Putin w tarapatach

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przez ostatnie lata Władimir Putin zdobywał coraz większą władzę. Rosjanie reagowali na to z obojętnością. Zezwalali mu na całkowitą kontrolę w zamian za gwarancję dobrobytu. Jednak kryzys finansowy zakończył boom gospodarczy w Rosji i nie wiadomo, czy nie zakończy się też cichy kontrakt między Putinem i jego podwładnymi, pisze „International Herald Tribune”.
Czy Rosjanie będą tak samo wielbić Putina kiedy ropa kosztuje 40 dolarów za baryłkę, jak wtedy gdy kosztowała 140 dolarów? I czy kiedy rosyjska gospodarka mocno osłabnie, system twardej władzy skupionej w rękach jednej osoby nie okaże się pułapką dla Putina? Czy Putinowi uda się uniknąć odpowiedzialności? – zastanawia się dziennik.

„Obecna władza wie, że nie obali jej Kasparow", powiedział Dmitri Trenin, dyrektor Carnegie Moscow Center. „Ale jeśli lud pracujący Rosji zdecyduje, że ma dość, oznacza to koniec (autorytaryzmu). Spotkało to Gorbaczowa, prawie stało się to z Jelcynem.”

Niewielu przewiduje szybki upadek Putina, szczególnie biorąc pod uwagę jego skuteczność w walce z opozycją. Wielu Rosjan wierzy, że Putin uratował ich od biedy lat 90., a sondaże pokazują, że nadal jest popularny.

Jednak sondaże pokazują również, że ta popularność nieco słabnie, pisze dziennik. Rośnie bezrobocie, upadają banki, rubel leci na łeb na szyję, dochodzi do protestów.

Premier i były prezydent Putin oraz jego protegowany Dimitri Miedwiediew uspokajają ludzi, że znają lekarstwo na społeczne bolączki. Jednak Putin stworzył rząd tak scentralizowany, tak oporny na krytykę, że nie wiadomo czy będzie w stanie stawić czoła rosnącemu niezadowoleniu, pisze dziennik.

im