W przeddzień szczytu G20, który odbędzie się 2 kwietnia w Londynie, Rosja zdecydowała się zrezygnować z większości swoich propozycji, pisze „Kommiersant”.
Rosja nie będzie już nalegać na dyskusje o bezpieczeństwie energetycznym, zwołanie konferencji dotyczącej wyników szczytu, pilną reformę Międzynarodowego Funduszu Walutowego, „detronizację" dolara oraz na większą rolę państw BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny) w zwalczaniu kryzysu finansowego. Rozmowy będą więc miały „amerykański” porządek, a głównym ich tematem będą zmiany w Międzynarodowych Standardach Sprawozdawczości Finansowej i regulowanie operacji na rynkach finansowych USA.
16 marca Dmitrij Miedwiediew przedstawił propozycje Rosji na szczyt G20, po czym omówił je z premierem Wielkiej Brytanii Gordonem Brownem. Na dziś i jutro prezydent Rosji zaplanował przedyskutowanie rosyjskiej inicjatywy z Angelą Merkel oraz Barackiem Obamą. Jednak wczoraj doradca prezydenta ds. gospodarki Akradij Dworkowicz ogłosił, że z powodu mało entuzjastycznego przyjęcia propozycji przez partnerów rozmów, Rosja rezygnuje z nich.
Kluczową i najbardziej sporną propozycją Rosji na szczyt G20 była ta dotycząca reformy Międzynarodowego Systemu Walutowego, wprowadzonego podczas konferencji w Bretton-Woods w 1978 roku. Rosja proponowała stworzenie nowego systemu rezerw walutowych, opartego na specjalnych prawach ciągnienia (ang. SDR) Międzynarodowego Funduszu Walutowego lub na innej walucie rezerwowej, niezwiązanej bezpośrednio z dolarem amerykańskim. Dworkowicz wyjaśnił wczoraj, że system oparty na SDR mógłby przywrócić do światowego systemu elementy „złotego standardu". Dodał też, że właśnie temat SDR byłby przedmiotem światowej konferencji, dotyczącej wyników szczytu G20, która, według Kremla, mogłaby się odbyć latem-jesienią 2009 roku w Moskwie
Jednak w związku z tym, że taka konferencja wymagałaby długotrwałych przygotowań, pracy ekspertów oraz omówienia reformy międzynarodowych instytucji finansowych, Kreml zdecydował się odejść na razie od tego pomysłu. Rezygnacja z pozostałych propozycji Rosji jest także związana z trudnościami w ich realizacji bądź ograniczeniami czasowymi.
„Pakiet inicjatyw" Rosji skurczył się więc do dwóch propozycji: harmonizacji polityki makroekonomicznej rządów państw G20 oraz stworzenia światowych norm regulacji i nadzoru (tzw. SURF). Jednak i one nie zostaną omówione podczas nadchodzącego szczytu.
Rozmowy będą natomiast toczyć się wokół reform finansowych na rynku amerykańskim – od stworzenia organu nadzorczego kontrolującego rynki finansowe USA do zmian w Standardach Sprawozdawczości Finansowej.
OP
16 marca Dmitrij Miedwiediew przedstawił propozycje Rosji na szczyt G20, po czym omówił je z premierem Wielkiej Brytanii Gordonem Brownem. Na dziś i jutro prezydent Rosji zaplanował przedyskutowanie rosyjskiej inicjatywy z Angelą Merkel oraz Barackiem Obamą. Jednak wczoraj doradca prezydenta ds. gospodarki Akradij Dworkowicz ogłosił, że z powodu mało entuzjastycznego przyjęcia propozycji przez partnerów rozmów, Rosja rezygnuje z nich.
Kluczową i najbardziej sporną propozycją Rosji na szczyt G20 była ta dotycząca reformy Międzynarodowego Systemu Walutowego, wprowadzonego podczas konferencji w Bretton-Woods w 1978 roku. Rosja proponowała stworzenie nowego systemu rezerw walutowych, opartego na specjalnych prawach ciągnienia (ang. SDR) Międzynarodowego Funduszu Walutowego lub na innej walucie rezerwowej, niezwiązanej bezpośrednio z dolarem amerykańskim. Dworkowicz wyjaśnił wczoraj, że system oparty na SDR mógłby przywrócić do światowego systemu elementy „złotego standardu". Dodał też, że właśnie temat SDR byłby przedmiotem światowej konferencji, dotyczącej wyników szczytu G20, która, według Kremla, mogłaby się odbyć latem-jesienią 2009 roku w Moskwie
Jednak w związku z tym, że taka konferencja wymagałaby długotrwałych przygotowań, pracy ekspertów oraz omówienia reformy międzynarodowych instytucji finansowych, Kreml zdecydował się odejść na razie od tego pomysłu. Rezygnacja z pozostałych propozycji Rosji jest także związana z trudnościami w ich realizacji bądź ograniczeniami czasowymi.
„Pakiet inicjatyw" Rosji skurczył się więc do dwóch propozycji: harmonizacji polityki makroekonomicznej rządów państw G20 oraz stworzenia światowych norm regulacji i nadzoru (tzw. SURF). Jednak i one nie zostaną omówione podczas nadchodzącego szczytu.
Rozmowy będą natomiast toczyć się wokół reform finansowych na rynku amerykańskim – od stworzenia organu nadzorczego kontrolującego rynki finansowe USA do zmian w Standardach Sprawozdawczości Finansowej.
OP