Rada Polityki Pieniężne powinna na razie zaprzestać obniżek stóp procentowych, bo sytuacja gospodarcza jest stabilna, z możliwością poprawy - mówi w rozmowie z "Gazeta Prawną" członek RPP Dariusz Filar.
W jego opinii, w kwietniu mieliśmy tegoroczny szczyt inflacji, a teraz jej wskaźnik powinien się obniżać. "Jest szansa, żeby przez resztę roku pozostawał w górnym paśmie odchyleń od celu NBP - czyli między 2,5 a 3,5 proc." - powiedział.
Filar uważa, że utrzymywanie się inflacji powyżej celu i brak oznak pogorszenia koniunktury wskazuje, że "coraz bardziej racjonalne wydaje się ustabilizowanie stóp".
GUS podał w piątek, że PKB wzrósł w I kwartale 2009 roku o 0,8 proc.