Prezydent Barack Obama wylądował w czwartek około 21.00 na lotnisku w Dreźnie. Dopiero przyleciał, a już mówi się o jego kolejnej wizycie. Według informacji dziennika „Leipziger Volkszeitung”, kanclerz Merkel planuje zaprosić prezydenta Stanów Zjednoczonych na uroczystości związane z dwudziestą rocznicą upadku Muru Berlińskiego. Chce w ten sposób zaprzeczyć pogłoskom, że Obama celowo unika wizyty w niemieckiej stolicy, ocenia „Der Spiegel”.
Jak pisze gazeta, powołując się na anonimowe źródła rządowe, w związku z listopadowymi uroczystościami Merkel planuje zorganizować w Berlinie „spotkanie największych mężów stanu". To byłaby pierwsza oficjalna wizyta Obamy w stolicy Niemiec od czasu jego zaprzysiężenia.
W kwietniu Obama wziął udział w szczycie NATO w Baden-Baden. Teraz zamierza odwiedzić tylko Drezno i były obóz koncentracyjny Buchenwald koło Weimaru. Pod koniec drugiej wojny światowej obóz ten został wyzwolony przez jednostkę amerykańskiej armii, w której służył bliski krewny Obamy.
Obserwatorzy twierdzą, że prezydent Obama ma za złe kanclerz Merkel to, że w czasie jego przedwyborczej podróży po Europie latem 2008 roku Merkel odmówiła mu możliwości wygłoszenia mowy przed Bramą Brandenburską. Obama zmuszony był wówczas wystąpić przed Kolumną Zwycięstwa.
Jak donosi „Leipziger Volkszeitung", na podstawie obserwacji wizyty Obamy w Dreźnie rząd niemiecki stwierdzi, czy jest on gotowy wziąć udział w uroczystościach rocznicowych w listopadzie.
Obama i Merkel spotykają się w piątek w Dreźnie, aby przedyskutować kwestie o charakterze politycznym. Po złożeniu światu muzułmańskiemu propozycji pojednania, Obama omówi z Angelą Merkel dalsze działania pokojowe na Dalekim Wschodzie.
AH
W kwietniu Obama wziął udział w szczycie NATO w Baden-Baden. Teraz zamierza odwiedzić tylko Drezno i były obóz koncentracyjny Buchenwald koło Weimaru. Pod koniec drugiej wojny światowej obóz ten został wyzwolony przez jednostkę amerykańskiej armii, w której służył bliski krewny Obamy.
Obserwatorzy twierdzą, że prezydent Obama ma za złe kanclerz Merkel to, że w czasie jego przedwyborczej podróży po Europie latem 2008 roku Merkel odmówiła mu możliwości wygłoszenia mowy przed Bramą Brandenburską. Obama zmuszony był wówczas wystąpić przed Kolumną Zwycięstwa.
Jak donosi „Leipziger Volkszeitung", na podstawie obserwacji wizyty Obamy w Dreźnie rząd niemiecki stwierdzi, czy jest on gotowy wziąć udział w uroczystościach rocznicowych w listopadzie.
Obama i Merkel spotykają się w piątek w Dreźnie, aby przedyskutować kwestie o charakterze politycznym. Po złożeniu światu muzułmańskiemu propozycji pojednania, Obama omówi z Angelą Merkel dalsze działania pokojowe na Dalekim Wschodzie.
AH