Kontrowersje wokół warszawskiego koncertu Madonny

Kontrowersje wokół warszawskiego koncertu Madonny

Dodano:   /  Zmieniono: 
Koncert Madonny w Warszawie przypada w święto Wniebowzięcia, dlatego polscy katolicy chcą mu zapobiec. „Czy to zamiar, przypadek czy po prostu bezmyślność”- zastanawia się niemiecki dziennik „Der Tagesspiegel”.
Radość fanów z pierwszego występu artystki w Polsce jest wielka, teraz jednak wydarzenie spotyka się  z nieoczekiwanymi protestami.  „Przedstawiciele Kościoła uważają termin koncertu za celową prowokacje i stwierdzają, że rani to ich uczucia religijne" – podaje autor artykułu.

„Der Tagesspiegel" przedstawia postać Krzysztofa Zagozdy, członka Stowarzyszenia Unum Principium. Krytykuje on nie tylko sam termin wydarzenia, ale także całe show sceniczne, uznając je za antyreligijne. Pisemny protest przeciwników koncertu artystki ma zostać skierowany do organizatorów i sponsorów. Przeciwnicy próbują także wywrzeć nacisk na polityków, by koncert został odwołany. Jeśli to nie przyniesie skutku, zamierzają zorganizować manifestację podczas występu.

Według niemieckiego dziennika, ani wśród organizatorów, ani sponsorów nie widać poparcia dla przesunięcia terminu wydarzenia. Przeciwnicy koncertu Madonny są w mniejszości, także w kręgach katolickich.

Autor wspomina o oskarżeniach o bluźnierstwa wysuwanych po koncercie Madonny w Holandii, gdzie w trakcie show artystka dała się symbolicznie ukrzyżować. Ale skargi przeciw Madonnie i organizatorom zostały wtedy odrzucone.

JH