Stanowski zadrwił z TV Republika. „Nie zbieramy na wozy transmisyjne”

Stanowski zadrwił z TV Republika. „Nie zbieramy na wozy transmisyjne”

Dodano: 
Dziennikarz Telewizji Republika, zdjęcie ilustracyjne
Dziennikarz Telewizji Republika, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Longfin Media
Kanał Zero poinformował o uruchomieniu „swojej” zbiórki. Jej cel jest szczytny. „Nie możemy być gorsi od innych startujących telewizji” – czytamy.

W środę 20 maja Kanał Zero TV rozpoczął nadawanie. Krzysztof Stanowski powiedział, co znajdzie się w ramówce stacji. – Nie zbieramy na wozy transmisyjne - stwierdził, nawiązując do Telewizji Republika, która prosiła swoich widzów o wsparcie, aby zebrać środki właśnie na wspomniany cel.

Wystartował Kanał Zero TV. Stanowski: Niewiele się zmienia

– Nie budujemy wielkich hal, by tworzyć wymyślne studia. Jesteśmy cały czas tym samym projektem, tym samym start-upem, który gdzie indziej szuka swoich przewag. W wyrazistości i prawdziwości przekazu. Dla nas, jakkolwiek to zabrzmi, niewiele się zmienia. I tak nadawaliśmy na żywo od rana, codziennie. I tak tworzyliśmy mnóstwo treści, z wieloma nie mieściliśmy się w naszym głównym kanale. Późnym popołudniem i wieczorem byliśmy dzień w dzień na żywo. Po prostu zamienimy to w jeden nieprzerwany strumień – kontynuował założyciel Kanału Zero.

– Będziemy dostępni na platformach cyfrowych oraz w sieciach kablowych. Niezmiernie cieszymy się, że będziemy w Polsat Box oraz w Netii, gdzie znajdziecie nas na pilotach pod numerem 0 – dodał Stanowski.

Kanał Zero uruchomił „swoją” zbiórkę. Szczytny cel

„Nie możemy być gorsi od innych startujących telewizji, więc my również uruchamiamy swoją zbiórkę. Zbiórka jest po to, żeby było lepiej” – czytamy na oficjalnym profilu Kanału Zero na portalu X (dawnym Twitterze – red.). Krzysztof Stanowski na antenie pokazywał planszę z kodem QR, który przenosi do zbiórki na leczenie 23-letniej Klaudii.

twitter

Lekarze zdiagnozowali u kobiety ostre zapalenie otrzewnej, zapalenie płuc, zapalenie mózgu, perforację dwunastnicy, ropień w okolicy wątroby oraz guz na jajniku – potworniaka. „Ten guz został już usunięty, ale zanim do tego doszło, zdążył dokonać ogromnego spustoszenia w jej młodym organizmie. Powikłania są straszliwe. Każdy dzień to walka. Każda noc to strach, czy uda się ją uratować” – czytamy w opisie zbiórki na stronie siepomaga.pl.

Czytaj też:
Na to Republika wydała pieniądze ze zbiórki. Rachoń: O nic nie żebraliśmy
Czytaj też:
Trump zmieni układ sił na rynku mediów? Na liście inwestycji właściciel TVN i Netflix

Źródło: WPROST.pl / X / Wirtualne Media