Miedwiediew wypowiada wojnę pijaństwu

Miedwiediew wypowiada wojnę pijaństwu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wczoraj prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew wraz z ministrami opracowali plan walki z pijaństwem. Do końca roku Ministerstwo Zdrowia musi przygotować odpowiedni dokument, a gubernatorzy już teraz zdecydowali powstrzymać się od spożywania alkoholu, żeby dać dobry przykład obywatelom, donosi „Kommiersant”.
Prezydent Rosji wyznał, że alkoholizm przybrał w Rosji charakter „klęski narodowej". „Według danych Ministerstwa Zdrowia w Rosji na każdego człowieka, włączając młodzież, przypada 18 litrów czystego alkoholu spożywanego w ciągu roku. Nietrudno policzyć, ile to butelek wódki – aż włosy jeżą się na głowie!”. To dwa razy więcej niż ilość, którą Światowa Organizacja Zdrowia uznała za niebezpieczną dla zdrowia i życia człowieka, czytamy w dzienniku.

Mimo wszystko prezydent Miedwiediew jest dobrej myśli – uważa, że pijaństwo można pokonać, choć nie w krótkim czasie. Jego zdaniem świadczą o tym przykłady wielu państw, które walczyły z alkoholizmem. I chociaż ich nie wymienił, podał sposoby walki z nałogiem. Konieczne jest przede wszystkim propagowanie zdrowego trybu życia, co wiąże się oczywiście ze wzrostem zamożności społeczeństwa. Miedwiediew zwrócił również uwagę na spożycie alkoholu przez młodych ludzi. „Należy zatem zwiększyć odpowiedzialność sieci detalicznych i punktów handlowych za sprzedaż alkoholu niepełnoletnim" – powiedział prezydent.

Gubernatorzy zdecydowali rozpocząć walkę z nałogiem od samych siebie i obiecali prezydentowi nie tylko zrezygnować z alkoholu, ale też dawać wszystkim mieszkańcom przykład zdrowego trybu życia. Jak dowiedział się „Kommiersant", alkohol ma zniknąć ze wszystkich posiedzeń państwowych. Utworzono też klub polityków i biznesmenów gotowych zrezygnować z alkoholu.

BP