Muzułmanie podbijają Afrykę

Muzułmanie podbijają Afrykę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Arcybiskup Nicholas Okoh, świeżo mianowany prymas Nigerii, alarmuje, że  Afryka jest zagrożona zalewem islamu - informuje dziennik "The Times".
W swoim kontrowersyjnym oświadczeniu z lipca br., Nicholas Okoh mówił wprost o  islamskim ataku na kraje afrykańskie, takie jak, Uganda, Kenia, Ruanda. 

-  Muzułmanie wykładają ogromne fundusze w miejscach, gdzie niekoniecznie istnieją ich kongregacje, budują meczety, ośrodki medyczne i inną infrastrukturę. Choćby w Ugandzie finansowane są projekty za pieniądze arabskich potentatów – mówił prymas. Dodał, że muzułmanie używają też wielożeństwa jako argumentu w masowym nawracaniu na islam.
Jednocześnie, oskarżył wiernych Kościoła Anglikańskiego o uciekanie od odpowiedzialności i zaapelował do chrześcijan, by zabierali głos w tej sprawie, póki jeszcze mają do tego prawo.

Nigeria to przykład kraju religijnie rozbitego na wyznawców chrześcijaństwa ( ok. 50 proc.) i islamu. 17 mln obywateli to praktykujący Anglikanie, którzy są prześladowani na północy kraju. Dwie czołowe religie rywalizują tam o duchowe przywództwo z lokalnymi odłamami.

Przedstawiciele brytyjskich grup muzułmańskich odparowują, że poglądy prymasa są radykalne, przepełnione islamofobią, a jego wystąpienia mogą jedynie rozpalić konflikt chrześcijańsko-muzułmański. Twierdzą nawet, że biorąc pod uwagę  podziały religijne w Nigerii, jego zwierzchnictwo stanowi zagrożenie dla porządku i jedności państwa.

EB