Libijczycy uciekają do Francji

Libijczycy uciekają do Francji

Dodano:   /  Zmieniono: 
Francuska policja zatrzymała na paryskim dworcu kolejowym około dwudziestu nielegalnych imigrantów, którzy przybyli m.in. z Tunezji, Egiptu i Libii prawdopodobnie tranzytem przez Włochy - podał na swojej stronie internetowej dziennik "Le Parisien".
Według gazety, do operacji policyjnej doszło na paryskim dworcu Gare de Lyon. Wśród zatrzymanych jest dziewięciu Tunezyjczyków, pięciu Libijczyków, czterech Egipcjan, Rumun i Afgańczyk. "Le Parisien" poinformował, że wszystkie te osoby nie mające pozwolenia na pobyt we Francji przyjechały do Paryża pociągiem z Nicei, dokąd przybyły wcześniej prawdopodobnie z Włoch.

Siły policyjne, zaalarmowane przez służby kolejowe, poddały imigrantów kontroli zaraz po tym, jak ci ostatni wyszli z pociągu na peron w Paryżu. Kilku z nich umieszczono natychmiast w ośrodkach dla nielegalnych imigrantów, z których mają być wydaleni do krajów pochodzenia.

Interwencję policyjną można, według "Le Parisien", interpretować jako sygnał zapowiadanej przez francuski rząd zwiększonej czujności w polityce imigracyjnej po rewoltach w krajach arabskich. Minister ds. europejskich Laurent Wauquiez zapowiedział w radiu France Info, że fala nielegalnych imigrantów z Afryki jest "prawdziwym ryzykiem, którego Europa nie powinna nie doceniać". - Trzeba bronić na sposób europejski naszych granic i nie można przyjąć napływu nielegalnych imigrantów, którego Europa nie jest w stanie wchłonąć - dodał Wauquiez.

Dzień wcześniej nowy minister spraw wewnętrznych, Claude Gueant, zaznaczył, że przewroty w państwach Afryki Północnej nakładają na Francję "dwa zadania": aby "towarzyszyła ona tym narodom w drodze do rzeczywistej demokracji", ale "także, aby nie uległa niekontrolowanej imigracji".

PAP