Brytyjscy prawnicy przygotowują akt oskarżenia przeciwko Aleksandrowi Łukaszence jako rodzaj sprzeciwu wobec jego dyktatorskich działań.
We wtorek, gdy ujawniono kolejne dowody na stosowanie tortur w białoruskich więzieniach, grupa prawników z Wielkiej Brytanii ogłosiła, że zamierza wystąpić z prywatnym wnioskiem oskarżającym Aleksandra Łukaszenkę. Organizacje praw człowieka przeprowadziły rozmowy z wieloma opozycjonistami, którzy potwierdzili, że byli torturowani, bici i przetrzymywani w nieludzkich warunkach po wydarzeniach w grudniu 2010 roku.
Pozew H20 będzie pierwszym w historii oskarżeniem złożonym przez organizację praw człowieka przeciwko głowie suwerennego państwa. Matthew Jury, jeden z prawników H20 który spędził ostatni miesiąc na rozmowach z uchodźcami politycznymi z Białorusi, twierdzi, że oskarżenie o stosowanie tortur może być powodem odmówienia Łukaszence immunitetu suwerenności.
Aż 205 uczestników protestu po wyborach prezydenckich na Białorusi przyznało, że nie zapewniono im obrony w sądzie lub wyznaczono im karę więzienia bez jakiegokolwiek procesu. 147 z nich zeznało, ze było bitych przez funkcjonariuszy tajnych służb. Przetrzymywano ich w zimnych pomieszczeniach bez jedzenia, wody ani dostępu do toalety. Anna Sevortian, rosyjski dyrektor Human Rights Watch powiedziała, że „było to kpienie z jakichkolwiek procedur sprawiedliwego procesu".
Brytyjska firma H20, oświadczyła, że wystąpi z prywatnym oskarżeniem oraz z powództwa cywilnego wobec prezydenta Łukaszenki. Firma reprezentuje organizację Free Belarus Now, założoną przez opozycjonistów, dziennikarzy i działaczy, którzy są prześladowani za poglądy polityczne. Prawnicy mają nadzieję, że oskarżenie doprowadzi do aresztowania Łukaszenki i jego najbliższych współpracowników. H20 wierzy również, że pozwy poszkodowanych rodzin doprowadzą do wypłacenia im zadośćuczynień z aktywów finansowych jakie Łukaszenka przetrzymuje min. w Wielkiej Brytanii.Firma twierdzi, że ma ogromną liczbę materiałów dowodowych na tortury w więzieniach KGB, jednak to zeznania Ales Mikhalevich, przeciwnika Łukaszenki w wyborach prezydenckich, przeważyły szalę.
Mikhalevich był przetrzymywany w centrum KGB w Mińsku przez 8 tygodni. Podczas zeszłotygodniowej konferencji prasowej wyznał, że był stale torturowany przez przesłuchujących go funkcjonariuszy.Pozew H20 będzie pierwszym w historii oskarżeniem złożonym przez organizację praw człowieka przeciwko głowie suwerennego państwa. Matthew Jury, jeden z prawników H20 który spędził ostatni miesiąc na rozmowach z uchodźcami politycznymi z Białorusi, twierdzi, że oskarżenie o stosowanie tortur może być powodem odmówienia Łukaszence immunitetu suwerenności.
mk