Wójt Zawoi Tadeusz Chowaniak wypowiedział wojnę wszystkim osobom, które wybudowały pod Babią Górą nielegalne domy letniskowe. Samorządowiec chce wytropić ich za pomocą satelity – informuje "Dziennik Polski".
Urzędnicy szacują, że pod Babią Górą stoi przynajmniej sto nielegalnych domków. Według wójta ich właściciele nie tylko nie płacą gminie podatków, ale też zanieczyszczają potoki ściekami. Zanim Chowaniak zacznie szukać owych dacz - chce dać szansę posiadaczom nielegalnych nieruchomości na zgłoszenie się do gminy. Osoby, które się zgłoszą będą miały czas na zalegalizowanie swoich daczy. Abolicja skończy się 30 czerwca. - Po tym okresie moi urzędnicy będą na zdjęciach satelitarnych szukać nielegalnych domków. Gdy je znajdziemy, posypią się kary – ostrzega wójt Zawoi.
Dziennik podkreśla, że pomysł korzystania ze zdjęć satelitarnych przy poszukiwaniu nielegalnie wzniesionych budynków nie jest nowy. W zeszłym roku burmistrz Nowego Targu ogłosił, że zamierza utworzyć specjalny wydział, który zajmie się namierzaniem przez satelitę wszystkich domów, które są zamieszkałe, ale ich właściciele nie odprowadzają do magistratu podatków. Satelitarne śledztwo ma ruszyć w lipcu tego roku.