Zniszczono pomnik harcerzy poległych i pomordowanych podczas II wojny światowej w Pruszkowie na Mazowszu - alarmuje "Gazeta Polska Codziennie".
Ponaddwumetrowy mosiężny krzyż został wyrwany z monumentu - niemal trzymetrowej ściany z marmuru i cegły. Zdaniem Tadeusza Jarosa ze Stowarzyszenia Szarych Szeregów w Pruszkowie dewastacji nie dokonali złodzieje złomu - gdyby sprawcom chodziło tylko o zwykłą kradzież, z pewnością zginęłyby inne symbole, również wykonane z metalu. Jaros złożył już zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa - policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.