Choć warszawski ratusz na razie zaprzecza, jakoby miał sprzedać Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, to proces restrukturyzacji zakładu właśnie się rozpoczął – dowiedziała się nieoficjalnie "Gazeta Polska Codziennie".
Zmiany w strukturze i funkcjonowaniu wodociągów mają obowiązywać już od przyszłego roku. Przygotowywany jest nowy schemat organizacyjny spółki - dokonuje się atestacji stanowisk, czyli ustala się ich liczbę, opisuje miejsca pracy. Opracowywana jest też nowa siatka płac i nowy układ zbiorowy.
Obawy o to, że spółka jest przygotowywana do prywatyzacji podzielają związki zawodowe. Szef zakładowej Solidarności z wodociągów Antoni Chełchowski informuje, że trzy z pięciu związków zawodowych w wodociągach rozważają wejście w spór zbiorowy z zarządem. - Nie ma planów prywatyzacji MPWiK-u – zapewnia jednak rzecznik urzędu miasta Bartosz Milczarczyk. Z kolei radny PiS-u Dariusz Figura wyjaśnia, że wodociągi zrealizowały w ostatnim czasie wiele inwestycji z udziałem środków unijnych - dlatego władze muszą poczekać ze sprzedażą, która mogłaby być realna w perspektywie dwóch lat.