Rok 2013 ma być dla polskich Sił Powietrznych bardzo intensywny. Rozpoczynają się wówczas wspólne treningi z Amerykanami, a także zwiększa się liczba lotów szkoleniowych. Efektem ma być wzrost efektywności operacyjnej - informuje "Nasz Dziennik".
Nadchodzący rok dla polskich Sił Powietrznych to szersza współpraca z amerykańskimi partnerami. W tym roku Dowództwo Sił Powietrznych podpisało z dowódcą United States Air Force porozumienie o wymianie personelu wojskowego. Na podstawie tego dokumentu będziemy wysyłać na dwuletnie kadencje do jednostek w USA trzech kapitanów. Tak samo ma postąpić strona amerykańska.
Pierwsza wymiana oficerów będzie miała miejsce w 2013 roku. Na wspólne treningi do Polski delegowane będą amerykańskie załogi i samoloty F-16 i C-130. Treningi mają zostać wykorzystane do szkolenia pilotów i techników w działaniach koalicyjnych.
Polscy piloci w 2012 roku spędzili w powietrzu ponad 42 tys. godzin. W przyszłym roku pułap ten ma zostać zwiększony do 46 tys. godzin. Zostaną również zintensyfikowane treningi na symulatorach i trenażerach.
Pierwsza wymiana oficerów będzie miała miejsce w 2013 roku. Na wspólne treningi do Polski delegowane będą amerykańskie załogi i samoloty F-16 i C-130. Treningi mają zostać wykorzystane do szkolenia pilotów i techników w działaniach koalicyjnych.
Polscy piloci w 2012 roku spędzili w powietrzu ponad 42 tys. godzin. W przyszłym roku pułap ten ma zostać zwiększony do 46 tys. godzin. Zostaną również zintensyfikowane treningi na symulatorach i trenażerach.