Rozśpiewane zmartwychwstanki z gitarą, urszulanka wśród gromadki dzieci i serafitka z chochlą w ręku. Zdjęcia zakonnic z krakowskich zgromadzeń zebrano w pionierskim kalendarzu na 2007 rok - informuje "Życie Warszawy" w artykule "Zakonnice z kalendarza promują życie w habicie". - Na początku wydawało mi się, że to będzie trudne, ale okazało się, że choć siostry zakonne kojarzą się z zamknięciem i ascezą, były bardzo pomocne i otwarte - opowiada "Życiu Warszawy" Małgorzata Pióro, autorka większości zdjęć (pozostałe wykonał Ryszard Węglarz). Pióro przyznaje, że nie mogła wybrać modelek, ale co do innych spraw - jak przykładowo miejsce sesji - miała wolną rękę. - Siostry przełożone czuwały w czasie tych zdjęć, ale mnie nie ograniczały - zapewnia. Zdaniem Pióro, siostry chciały pokazać swoje życie codzienne z różnych stron: rekreacji, modlitwy i pracy. Stąd duże zróżnicowanie zdjęć: felicjanki widać w sadzie, gdy pielęgnują zieleń, a karmelitanki bose z zakonu klauzurowego za najeżoną kolcami kratą. - Kalendarz bardzo dobrze przyjął się także na rynku i świetnie sprzedaje się w księgarniach katolickich.
Zakonnice z kalendarza promują życie w habicie
Dodano: / Zmieniono: