Od kilku miesięcy w Polsce trwa ostry spór pomiędzy polskim episkopatem a rządem dotyczący religii w szkole. W ostatnich tygodniach biskupi podejmują konkretne kroki prawne w tej sprawie i wzywają premiera do wytłumaczenia działań rządu. Jednocześnie prymas Polski abp Wojciech Polak nie wykluczył ewentualnego odwołania się w tej sprawie do instytucji międzynarodowych.
Spór o religię w szkołach. Nowacka: Namawiam episkopat do współpracy
O komentarz w tej sprawie w programie „Graffiti” na antenie Polsat News była pytana ministra edukacji Barbara Nowacka. – Namawiam episkopat nie do wojny, ale do współpracy i dialogu. Myśmy ze strony rządowej odbyli wiele spotkań ze stroną kościelną, pokazując, jakie mamy rozwiązania, wprowadzając je spokojnie i namawiając do zrozumienia, że to rząd kieruje polityką oświatową państwa, nie episkopat – wskazała ministra. – Proponujemy religię na pierwszej lub ostatniej lekcji i poszliśmy na pewien kompromis, to znaczy, kiedy w klasie 100 proc. uczniów chodzi na lekcje religii, to nie będzie obowiązku organizowania na pierwszej lub ostatniej lekcji. I to jest z naszej strony pewien ukłon – dodała.
Ministra edukacji zarzuciła, że episkopat na propozycje dialogu odpowiada „my chcemy obowiązkowej lekcji religii”.
– Tak naprawdę to jest ultimatum i roszczenie sobie prawa do weta, a to rząd kieruje polityką edukacyjną państwa. My przestrzegamy konkordatu – stwierdziła szefowa MEN, zapewniając, że w razie sporu prawnego przed międzynarodowymi trybunałami będzie broniła swego stanowiska. – Oczywiście Polska będzie broniła swoich praw, a rząd będzie bronił swojego prawa do stanowienia prawa w Polsce przed każdą organizacją, również przed Kościołem, który wie, że jeśli porozumienie jest niemożliwe, to my i tak musimy funkcjonować. Nie mają prawa weta – podkreśliła.
Czarnek: A ja namawiam episkopat, żeby był jeszcze bardziej aktywny
W środę do słów Nowackiej również na antenie Polsat News, odniósł się były minister edukacji, poseł Przemysław Czarnek.
– A ja namawiam episkopat do tego, żeby był jeszcze bardziej aktywny w sporze o wolności i prawa człowieka, w tym w szczególności o wolność religijną, która jest gwałcona przez panią Nowacką – stwierdził. – Wolność i prawo rodziców do wychowania dzieci, także moralnego, zgodnie ze swoimi przekonaniami wynika z art. 48 i art. 53 Konstytucji. Nowacka wbrew rodzicom w Polsce chce wprowadzić na siłę edukację seksualną, chce wyrzucić religię ze szkół niezgodnie z art. 12 ust. 2. Ustawy o systemie oświaty – ocenił.
Polityk ponownie zachęcił kościelnych hierarchów do wzmożonego działania. – Episkopat Polski musi być jeszcze bardziej aktywny, bo ta pani robi co chce z Kościołem w Polsce i z chrześcijanami w Polsce – stwierdził.
Czytaj też:
Abp Jędraszewski zirytowany postawą części Polaków. Padły mocne słowaCzytaj też:
Kontrowersyjna petycja w Sejmie. Jest decyzja w sprawie zakazu spowiedzi dla dzieci
