„Wierni mają obowiązek zaspokoić potrzeby Kościoła, tak by posiadał środki konieczne do sprawowania kultu, prowadzenia dzieł apostolstwa i miłości, a także do godziwego utrzymania pracowników kościelnych” – brzmi art. 222 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego.
Ten zapis zobowiązuje wiernych do tego, aby troszczyli się o potrzeby wspólnoty. Troskę tę można wyrażać na wielu płaszczyznach – przeznaczając swój czas i angażując się w działalność kościelnych grup, wspomagając parafię przy organizacji różnych uroczystości, a także w wymiarze materialnym.
Wierni wspomagają funkcjonowanie parafii poprzez ofiary składane w związku z zamawianiem intencji mszalnych, przyjmowaniem takich sakramentów jak chrzest czy małżeństwo, a także m.in. podczas tzw. kolędy. Ale dorzucać swoją cegiełkę finansowego wsparcia, można nie tylko przy szczególnych okazjach. Ofiary na tzw. tacę są zbierane podczas odprawianych mszy świętych. Ich wysokość jest dobrowolna.
Ile katolicy w Polsce dają na tacę? Niektórzy „wdowi grosz”, inni banknoty
W nowym sondażu, który dla „Wprost” przeprowadziła pracownia SW Research, zapytaliśmy Polaków, jaką kwotę zazwyczaj przeznaczają na tzw. tacę. 27,6 proc. respondentów wskazało odpowiedź – poniżej 10 zł, 19,9 proc. – przedział 10-20 zł. Kwotę od 21 do 50 zł wrzuca do koszyka 2,7 proc. badanych, a 1,9 proc. ankietowanych jest jeszcze hojniejsze, bo przeznacza na ten cel ponad 50 zł.
11,6 proc. respondentów zadeklarowało, że zazwyczaj, kiedy bierze udział we mszy świętej, nie daje pieniędzy na tacę. Z kolei 36,3 proc. ankietowanych ta kwestia nie dotyczy, bo nie chodzi do kościoła.
