Dziennikarka zatrzymana za krytyczne tweety o prezydencie

Dziennikarka zatrzymana za krytyczne tweety o prezydencie

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Premier Turcji Tayyip Erdogan (fot. Wikipedia)
Holenderska dziennikarka tureckiego pochodzenia Ebru Umar została w nocy z soboty na niedzielę zatrzymana przez policję w swoim domu w Kusadasi na zachodzie Turcji. Kobietę przesłuchiwano w związku z jej tweetami na temat prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana.

"Policja u drzwi. To nie żart" - napisała na Twitterze pisząca dla holenderskiej edycji "Metra" dziennikarka. Aresztowano ją wkrótce po opublikowaniu tego wpisu. "Nie jestem wolna, wiozą mnie do szpitala" na badania – relacjonowała w kolejnym wpisie.

Rzecznik MSZ Holandii Herman van Gelderen potwierdził, że ​Umar została zatrzymana. – Jesteśmy tego świadomi. Pozostajemy w kontakcie i w delikatny sposób staramy się rozwiązać tę sprawę – dodał. Ebru Umar, której rodzice są Turkami publikowała w gazecie a także na swoim profilu na Twitterze krytyczne wobec prezydenta Turcji komentarze. Prawdopodobnie to było przyczyną zatrzymania kobiety.

Łatwo obrazić Erdogana

Od momentu objęcia urzędu prezydenta przez Erdogana w 2014 roku w Turcji zostało wszczętych ok. dwóch tysięcy spraw karnych przeciwko osobom, które zostały oskarżone o obrazę głowy państwa. Według tureckiego prawa, obraza prezydenta jest przestępstwem, za które grozi kara do czterech lat więzienia. W ostatnim czasie szerokim echem odbiła się sprawa niemieckiego satyryka Jana Boehmermanna, który miał obrazić prezydenta Turcji, zarzucając mu między innymi oglądanie dziecięcej pornografii.

Czytaj także:
Niemiecki satyryk naśmiewał się z Erdogana. Zostanie ukarany?

Całe zamieszanie dotyczy wiersza, który Boehmermann odczytał w niemieckiej telewizji ZDF przed dwoma tygodniami. Artysta przed przeczytaniem swojego listu ostrzegł, że będzie on obraźliwy dla zagranicznych przywódców. Rząd Turcji oburza się na treść poematu, w którym prezydent Erdogan przedstawiany jest jako osoba "represjonująca mniejszości, kopiąca Kurdów, policzkująca chrześcijan i oglądająca dziecięce porno".

Czytaj także:
Niemcy godzą się na ściganie prześmiewcy Erdogana

Źródło: Twitter

Czytaj także

 6
  • orzesztv IP
    mam nadzieję że  nie  dożyję następnej walki polaka ż niemcem i zydem
    • Deokratyczniejsza Demokracja IP
      "Holenderska dziennikarka zatrzymana za krytyczne tweety o prezydencie" To dlatego cała UE tak chwali ich demokrację i obsypuje pieniędzmi??? Bo u nas w Polsce NIE zamykają nawet najgorszych opluwaczy prezydenta! To znaczy, że Polska też powinna prowadzić podobną politykę do chwalonej Turcji. Trzeba osadzać w pierdlu pluje z: TVN, Wybiórczej i korespondentów niemieckich - wtedy nas docenią! Tak dzisiaj wyglądają wzorce demokracji: Niemcy i Turcja! Więc musimy zacząć zamykać dziennikarzy - bo inaczej za granicą nigdy nie uznają, że jednak mamy demokrację!
      • Wszystko IP
        Nie chodzi w prawdzie o tę sytuację tej dziennikarki ,ale pamiętajmy że muszą być granicę ,mam gdzieś tureckiego Erdogana ,co innego są zarzuty polityczne,ale jak szwabski dziennikarz mówi to publicznie że on gustuje w pedofilii to powinien to udowodnić a jak to powinien ponieś karę ,nie ma to nic wspólnego z wolnością słowa.
        • niech ich wszystkich diabel na dobranoc pocaluje IP
          Nic nowego... takie panstwa jak Turcja i Niemcy to wsadzaja do paki nie tylko dziennikarzy. Nie ma wolnosci slowa ani w Turcji ani w Niemczech. Angela i Turek trzymaja wszystkich w szachu. Jakos dziwne, ze jeszcze zaden samolot nie zawiodl w czasie ich podrozy. Takie rzeczy zdarzaja sie zawsze tylko innym. Szkoda bo dopiero wtedy Europa moglaby zlapac oddech a tak sie dusi pod reka Angeli i Turka.