Weteran ISIS próbował dostać się do Szwecji. Nie został deportowany, bo wystąpił o azyl

Weteran ISIS próbował dostać się do Szwecji. Nie został deportowany, bo wystąpił o azyl

Dodano:   /  Zmieniono: 
Państwo Islamskie, dżihadysta, terrorysta (fot. Oleg_Zabielin/fotolia.pl) 
Szwedzkie służby zatrzymały 46-letniego mężczyznę bośniackiego pochodzenia, który jest uważany za jednego z groźniejszych bojowników tzw. Państwa Islamskiego. Procedura jego wydalenia została jednak wstrzymana w związku z tym, że bojownik IS wystąpił o azyl.

Mężczyzna miał zakaz wstępu do strefy Schengen

Zdaniem szwedzkich mediów mężczyzna przez wiele lat brał udział w walkach na terenie Iraku oraz Syrii. Niektórzy dziennikarze określili go mianem „weterana”. Z kolei bośniacka prokuratura twierdzi, że zatrzymany był szefem jednej z radykalnych jednostek dżihadystów.   Latem 2015 roku media opisywały szkolenia islamistów, które ISIS zorganizowało w obozie treningowym we wsi Osve.  Obozem tym miał kierować 46-latek, opisywany jako "weteran dżihadu".  W lutym tego roku mężczyzna został zatrzymany w Turcji pod zarzutem udziału w walkach w szeregach ISIS na terenie Syrii. Odesłano go do Sarajewa, gdzie odebrano mu paszport, a także wydano zakaz opuszczania kraju. W marcu władze Bośni wydały mu nowy paszport.

Do zatrzymania doszło w poniedziałek 13 czerwca w porcie lotniczym w Malmo. 46-latek wraz z czwórką swoich dzieci podróżował z miejscowości Tuzli w Bośni. Uwagę służb bezpieczeństwa zwróciło jego nerwowe zachowanie w oczekiwaniu na kontrolę paszportową. Podczas sprawdzania dokumentów okazało się, że mężczyzna znajduje się w rejestrze osób, które otrzymały zakaz wstępu na teren strefy Schengen. Wcześniej odmówiono mu pobytu na terenie Francji.

„Szwecja zyskała wątpliwą sławę bezpiecznej przystani dla terrorystów”

46-latek został przewieziony do aresztu. Dziećmi, które wraz z nim podróżowały do Szwecji zajęła się matka, która jak się okazało przebywała już na terenie kraju.  Procedurę wydalenia mężczyzny została jednak wstrzymana na polecenie Urzędu Migracyjnego. Powód?  Mężczyzna oficjalnie wystąpił o przyznanie mu azylu.

Przedstawiciel służb granicznych Leif Fransson tłumaczył, że w szwedzkim prawie znajdują się pewne luki, które pozwalają na wykorzystywanie przez terrorystów gościnności tego kraju. – Szwecja zyskała wątpliwą sławę bezpiecznej przystani dla terrorystów. Jak tylko te osoby zaczną się domagać azylu,  bezpieczny port otwiera dla nich swoje podwoje – stwierdził. Jego zdaniem 46-latek powinien zostać jak najszybciej przekazany bośniackim władzom.

Czytaj też:
Nieoficjalnie: Nie żyje przywódca Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi

Źródło: RMF FM