Asteroida może zniszczyć życie na Ziemi, ale i wyjaśnić jego tajemnicę. NASA wysyła misję

Asteroida może zniszczyć życie na Ziemi, ale i wyjaśnić jego tajemnicę. NASA wysyła misję

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wizualizacja misji OSIRIS-REx na Bennu
Wizualizacja misji OSIRIS-REx na Bennu Źródło: NASA
Jak donosi „Sunday Times”, NASA planuje rozpocząć 7-letnią misję, której celem będzie zbadanie asteroidy Bennu, na której może znajdować się materiał organiczny z czasów powstania Układu Słonecznego. Co więcej, trajektoria lotu asteroidy grozi tym, że może ona uderzyć w Ziemię.

Misja OSIRIS-REx ma kosztować miliard dolarów. Naukowcy chcą zbadać odkrytą w 1999 roku asteroidę, która ma 500 metrów średnicy, waży ponad 60 milionów ton i pędzi z prędkością ponad 100 tysięcy kilometrów na godzinę. Jej trajektoria jest nieprzewidywalna, co wynika z tzw. efektu Jarkowskiego, czyli pochłaniania energii słonecznej, które to działania doprowadza do zmian w trasie lotu.

Wysłanie misji na kosmiczną skałę ma pomóc w zdefiniowaniu jej dokładnej trajektorii. Obliczony tor lotu asteroidy wskazuje, że przeleci ona między Ziemią a Księżycem, ale działanie efektu Jarkowskiego może doprowadzić do tego, iż w przyszłym stuleciu kosmiczna skała uderzy w naszą planetę. – Może to spowodować niezmierzone cierpienia i śmierć – ostrzegał profesor Dante Lauretta z Arizona University.

Profesor Lauretta obrazowo wyjaśnił, że uderzenie asteroidy w Ziemię doprowadziłoby do śmierci większości organizmów żywych na naszej planecie, gdyż siła wybuchu byłaby równa eksplozji 3 miliardów ton materiałów wybuchowych. Mogłaby być to powtórką ze zderzenia asteroidy z Ziemią przed 66 milionami lat. Szansa na uderzenie wynosi 1 do 2700 i mogłoby do niego dojść pomiędzy rokiem 2175 a 2196.

Mimo groźby ze strony asteroidy, głównym powodem wysłania misji jest chęć zbadania, czy znajdują się na niej elementy organiczne z czasów powstania Ziemi, gdyż kosmiczna skała ma ponad 4 miliardy lat. Satelita, który ma wylądować na Bennu, zostanie wystrzelony 8 września i osiągnąć cel w 2018 roku. Przed lądowaniem ma specjalistycznymi aparatami sfotografować powierzchnię.

Źródło: Sunday Times